
Większość gier daje graczowi poczucie kontroli. Jeśli umrzesz, wczytasz zapis. Jeśli zabraknie amunicji, znajdziesz kolejną. Jeśli popełnisz błąd, gra zazwyczaj ci go wybaczy.
Fear & Hunger robi dokładnie odwrotnie.
Tutaj każda decyzja może zakończyć się utratą kończyny, szaleństwem lub śmiercią. Głód jest realnym problemem. Ciemność odbiera poczucie bezpieczeństwa. Każde skrzypnięcie drzwi sprawia, że zwalniasz krok. Gra nie próbuje cię przestraszyć tanimi jumpscare’ami. Ona buduje coś znacznie bardziej pierwotnego. Pokazuje dwa instynkty, które od tysięcy lat kierują człowiekiem: strach i głód.
I właśnie dlatego Fear & Hunger jest czymś więcej niż brutalnym RPG.
Strach starszy od cywilizacji
Źródło: Fear & Hunger (Miro Haverinen). Strach to jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania. Gdy nasi przodkowie słyszeli szelest w krzakach, nie zastanawiali się, czy to wiatr. Zakładali, że to drapieżnik. Lepiej było uciec niepotrzebnie niż zginąć przez zbytnią pewność siebie.
Nasz mózg niewiele się od tamtych czasów zmienił.
Dlatego podczas gry czujemy napięcie nawet wtedy, gdy nic się nie dzieje. Nie dlatego, że ekran pokazuje potwora. Bo wyobraźnia robi to za niego.
Fear & Hunger wykorzystuje tę biologiczną cechę perfekcyjnie. Często większy strach wywołuje otwarcie kolejnych drzwi niż sama walka.
Nie boisz się tego, co widzisz. Lecz tego, czego nie widać.
Głód nie dotyczy tylko jedzenia
Gra przypomina również o czymś, o czym w nowoczesnym świecie łatwo zapomnieć.
Przez większość historii ludzkości jedzenie nie było oczywistością.
Głód zmieniał ludzi.
Zmuszał do kradzieży, przemocy, zdrady i kanibalizmu. W Fear & Hunger bardzo szybko okazuje się, że moralność jest luksusem. Gdy kończą się zapasy, zaczynasz zadawać sobie pytania, których normalnie nigdy byś nie rozważył.
Czy zaryzykować walkę?
Czy poświęcić kogoś dla własnego przetrwania?
Czy zrobić coś obrzydliwego, jeśli oznacza to kolejny dzień życia?
Gra nie odpowiada za ciebie.
To ty odpowiadasz przed samym sobą.
Ilu z nas naprawdę zna siebie?
Łatwo mówić o własnych zasadach, siedząc najedzonym w ciepłym domu.
Znacznie trudniej zachować je wtedy, gdy od kilku dni nic nie jadłeś, jesteś wycieńczony i wiesz, że następna decyzja może zdecydować o twoim życiu.
To właśnie dlatego psychologia tak często bada zachowanie ludzi w sytuacjach granicznych. Wojny, katastrofy czy klęski głodu wielokrotnie pokazywały, że człowiek potrafi zarówno dokonać heroicznych czynów, jak i dopuścić się rzeczy niewyobrażalnych.
Fear & Hunger zamienia te pytania w mechanikę gry.
Nie mówi ci, kim jesteś.
Sprawdza, kim się staniesz.
Czy współczesny człowiek naprawdę uciekł od tych instynktów?
Źródło: Fear & Hunger (Miro Haverinen). Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że żyjemy w świecie, który pokonał głód i strach.
Ale czy na pewno?
Nie walczymy już z wilkami.
Boimy się utraty pracy.
Nie uciekamy przed drapieżnikami.
Uciekamy przed odrzuceniem, samotnością i porażką.
Nie głodujemy tak jak nasi przodkowie.
Za to nieustannie odczuwamy głód sukcesu, akceptacji, pieniędzy, uwagi czy popularności.
Instynkty pozostały te same.
Dlaczego ta gra zostaje z nami na długo?
Źródło: Fear & Hunger (Miro Haverinen). Większość horrorów kończy się wraz z napisami końcowymi.
Fear & Hunger zostawia pytania.
Czy byłbym dobrym człowiekiem, gdyby świat przestał być wygodny?
Jak długo zachowałbym swoje wartości?
Czy moralność wynika z charakteru, czy z komfortowych warunków życia?
To nie są pytania o bohatera gry.
To pytania o każdego z nas.
Strach i głód jako siła napędowa
Być może największą siłą Fear & Hunger nie jest brutalność ani poziom trudności.
Największą siłą jest przypomnienie, że człowiek nadal nosi w sobie te same instynkty, które pozwoliły przetrwać naszym przodkom tysiące lat temu.
Strach zmusza nas do działania. Głód zmusza nas do szukania rozwiązań.
Bez nich prawdopodobnie nigdy nie zbudowalibyśmy cywilizacji. Jednocześnie oba te instynkty potrafią wydobyć z człowieka zarówno to, co najlepsze, jak i to, co najgorsze.
I właśnie dlatego Fear & Hunger nie jest tylko grą o potworach i lochach. To eksperyment psychologiczny ukryty pod warstwą mroku, cierpienia i beznadziei. Bo prawdziwe pytanie nie brzmi, czy strach i głód napędzają człowieka. Prawdziwe pytanie brzmi:
Źródło: wrzuc.info