
W niedzielny wieczór na ulicy Zakopiańskiej w Jaroszowicach pod Wadowicami doszło do groźnego zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wyniku uderzenia jeden z pojazdów wypadł z jezdni i z ogromną siłą wbił się w przydrożne drzewo. Jedna osoba została ciężko poszkodowana, na miejscu trwa walka o jej życie, a z Katowic leci śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 4” HEMS. Droga krajowa nr 28 jest całkowicie zablokowana.
Do wypadku doszło około godziny 20 na nieoświetlonym odcinku trasy, który w tym miejscu przebiega przez zabudowę Jaroszowic. Według wstępnych ustaleń policji, dwa pojazdy jadące w przeciwnych kierunkach zderzyły się czołowo lub bocznie, dokładny mechanizm zdarzenia wyjaśniają jeszcze funkcjonariusze.
Siła impetu była tak duża, że jeden z samochodów został wyrzucony na pobocze i uderzył w solidne drzewo. Wrak jest całkowicie roztrzaskany, elementy karoserii i silnika rozrzucono na kilkanaście metrów.
Na miejsce błyskawicznie zadysponowano zastępy straży pożarnej, zarówno ochotnicze jednostki z okolicznych miejscowości, jak i zawodową straż z Wadowic. Obok nich działają zespoły ratownictwa medycznego. Poszkodowany znajduje się pod stałą opieką ratowników medycznych. Ze względu na bardzo ciężki stan obrażeń podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca LPR. Maszyna „Ratownik 4” z bazy w Katowicach jest już w drodze. Na miejscu przygotowywano lądowisko na sąsiadującym z drogą polu.

Fot. BID – Beskidzki Informator Drogowy
Przez cały czas trwania akcji ratunkowej droga krajowa nr 28 na odcinku Jaroszowice – Ponikiew jest całkowicie zamknięta. Policja wyznaczyła objazdy przez lokalne ulice, ale utrudnienia w ruchu są spore, kierowcy proszeni są o cierpliwość i korzystanie z tras alternatywnych, a także o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie interwencji.
Funkcjonariusze wadowickiej drogówki prowadzą czynności mające wyjaśnić przyczyny zderzenia. Badany jest stan techniczny obu pojazdów, ślady na jezdni oraz ewentualne nagrania z monitoringu. Nie przesądzono jeszcze, czy winna była nadmierna prędkość, chwilowa nieuwaga, wymuszenie pierwszeństwa, czy też niekorzystne warunki atmosferyczne, w niedzielę na tym terenie padał deszcz, a nawierzchnia była śliska.
To kolejny poważny wypadek na tym odcinku drogi krajowej w ostatnich miesiącach.
Źródło: Wadowice24.pl