Była dyrektor DPS Nowodworze ma wrócić do pracy. Sąd stanął na stanowisku, że na takich samych zasadach pracy i płacy jak dotychczas, natomiast przedstawiciel prawny Starostwa Powiatowego w Tarnowie komentuje, że wyrok nie oznacza objęcia funkcji dyrektorskiej. Sprawa trafiła do sądu po zwolnieniu w październiku 2025 r. wieloletniej dyrektor placówki, Marty Jamrozik. Jak mówi rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie, sędzia Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, we wtorek (14.07.) ogłoszony został nieprawomocny wyrok. -Wydział Pracy Sądu Rejonowego w Tarnowie wydał wyrok, w którym przywrócił powódkę do pracy, na dotychczasowych zasadach pracy i płacy. Zasądził również od strony pozwanej, czyli Domu Pomocy Społecznej w Nowodworzu koszty zastępstwa procesowego. Sąd odstąpił od obciążania pozwanego kosztami opłaty. Wyrok jest nieprawomocny, stronom przysługuje w terminie 7 dni złożenie wniosku o pisemne uzasadnienie wyroku. Następnie, jeżeli nie będą przekonani do jego treści czy będą chcieli zakwestionować wyrok, przysługuje prawo wniesienia apelacji do Sądu Okręgowego w Tarnowie. https://rdn.pl/wp-content/uploads/2026/07/15sedzia-wyrok.mp3 Jeszcze jesienią ubiegłego roku, kiedy sąd przystępował do rozpoznania sprawy, wydane zostało postanowienie o zabezpieczeniu roszczeń zwolnionej dyrektor, poprzez przywrócenie jej do pracy na dotychczasowych warunkach. Zarząd Powiatu jednak w międzyczasie zatrudnił inną osobę na stanowisko dyrektorskie w Domu Pomocy Społecznej w Nowodworzu. Odnosząc się do wyroku, radca prawny Sebastian Włoch, który reprezentował przed sądem Powiat Tarnowski, powiedział, że decyzja sądu budzi wątpliwości co do sposobu wykonania wyroku. -Wyrok skutkuje w obrębie stosunku pracy. To nie jest tożsame z objęciem funkcji. Tutaj mamy skomplikowaną sytuację prawną, gdzie mamy stosunek pracy, który jest pochodną pełnienia funkcji publicznej. Są wątpliwości prawne, jak należało będzie wykonać ten wyrok sądu. Uchwała zarządu powiatu o powołaniu pani Krakowskiej na dyrektora placówki jest nadal w mocy. Przez nikogo nie została zaskarżona. W aspekcie publiczno-prawnym nic się nie zmienia. W aspekcie stosunku pracy, sytuacja ulega zmianie – powiat jest zobligowany kontynuować stosunek pracy z panią Martą Jamrozik. Czy to będzie na stanowisku dyrektora, czy na innym, to nie umiem odpowiedzieć na takie pytanie. https://rdn.pl/wp-content/uploads/2026/07/15mecenas-praca.mp3 Mec. Włoch dodał, że powiat zamierza skorzystać z prawa do uzyskania pisemnego uzasadnienia wyroku sądu. Na tym etapie, radca prawny nie potwierdza, czy powiat będzie odwoływać się od decyzji sądu. -W tej chwili nie jest możliwe stanowcze stwierdzenie, czy będziemy się odwoływać, czy nie. Ustne uzasadnienie sądu, z natury rzeczy, jest dość skrótowe i nie w pełni odnosi się do argumentacji stron. Tak naprawdę, gdy będziemy dysponować pisemnym uzasadnieniem wyroku pierwszej instancji, to wtedy będzie możliwe podjęcie decyzji, czy będziemy wnosić środki zaskarżenia do tego wyroku, czy też sprawa zakończy się na rozstrzygnięciu pierwszej instancji. Dzisiaj złożymy wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku pierwszej instancji. https://rdn.pl/wp-content/uploads/2026/07/15mecenas-wyrok.mp3 Wieloletnia dyrektor DPS w Nowodworzu była jednym z kluczowych świadków w procesie karnym, w którym nieprawomocne wyroki usłyszeli urzędnicy, m.in. obecny wicestarosta tarnowski Roman Łucarz. W ustnym uzasadnieniu sąd pracy stwierdził, że jest widoczna zbieżność między rolą procesową Marty Jamrozik a decyzją o jej zwolnieniu. Jesienią przedstawiciele Zarządu Powiatu Tarnowskiego utrzymywali, że dyrektor DPS nie została zwolniona w ramach odwetu, a przez nieprawidłowości, jakie wykazano podczas kontroli przeprowadzonych w placówce.