
W zeszłym roku w mieście było blisko 460 tys. mieszkań . Ile z nich należy do gminy? Niewiele. Oddajmy głos urzędnikom: „W 2025 roku zaledwie 3,1 proc. lokali na terenie miasta stanowiło gminny zasób mieszkaniowy, odznaczając się tym samym jedną z najniższych wartości dla ośrodków wojewódzkich” – pi
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
W 2021 roku średni czas oczekiwania na przyznanie gminnego lokalu wynosił blisko cztery lata. Obecnie to około dziewięciu miesięcy.
W zeszłym roku w mieście było blisko 460 tys. mieszkań. Ile z nich należy do gminy? Niewiele. Oddajmy głos urzędnikom: „W 2025 roku zaledwie 3,1 proc. lokali na terenie miasta stanowiło gminny zasób mieszkaniowy, odznaczając się tym samym jedną z najniższych wartości dla ośrodków wojewódzkich” – piszą w Raporcie o stanie gminy.
A potrzeby wciąż są duże.
Wśród licznych zadań miasta zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych jest jednym z ważniejszych. Gorzej sytuowani finansowo krakowianie mają prawo występować do urzędu o przyznanie lokalu na zasadach socjalnych bądź komunalnego.
O tym, czy je w ogóle dostaną, decyduje znalezienie się na liście mieszkaniowej.
Później swoje trzeba odczekać w kolejce, ale już nie tak długo jak kiedyś. W 2021 roku średni czas oczekiwania na lokal wynosił blisko cztery lata. W 2022 i 2023 roku czas ten spadł do średnio dwóch lat. Dwa lata temu nie przekraczał roku, a w 2025 roku został zredukowany do około dziewięciu miesięcy.
Jednocześnie malała liczba osób oczekujących na przyznanie mieszkania: z blisko 1000 w 2021 roku do 606 w 2025 roku.
Władze miasta w Raporcie o stanie gminy twierdzą, że to efekt zwiększania liczby lokali w zasobie gminy, głównie dzięki lepszemu gospodarowaniu pustostanami. Z danych wynika, że liczba pustych mieszkań gotowych do zasiedlenia w piać lat zwiększyła się o blisko 300.
Natomiast w zeszłym roku miasto pozyskało ponad pół tysiąca pustostanów. W tym samym czasie oddało do użytku 405 mieszkań. Z raportu wynika, że średni czas zasiedlenia takiego lokalu wynosi około dwóch lat.
Ogólnie przez ostatnich pięć lat miasto pozyskało 2666 pustych mieszkań, z czego 1881 zostało przygotowanych przez Zarząd Budynków Komunalnych do ponownego zasiedlenia.
Jednym z popularniejszych programów mieszkaniowych w Krakowie jest ten, w którym wynajmujący deklaruje pokrycie kosztów remontu.
– Głównymi beneficjentami programu są osoby z tzw. luki czynszowej, których dochody nie pozwalają na zakup własnego mieszkania bądź zaciągnięcie kredytu hipotecznego – informuje urząd miasta.
Podobnie jak w tym, tak i w 2025 roku krakowianie mogli wnioskować o 180 mieszkań. Zainteresowanie było tak duże, że potrzebne było losowanie w przypadku otrzymania takiej samej liczby punktów.
Urząd miasta poinformował również, że wzrasta liczba i globalna kwota dodatków mieszkaniowych. Od 2021 roku pula ta wzrosła z 15 mln do 25,6 mln złotych. Podobnie jak liczba osób objętych pomocą: z blisko 51 tys. do ponad 62 tysięcy.
Średnia wysokość dodatku mieszkaniowego w 2025 roku wyniosła 409 zł
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Krakowie wypłaca również środki na potrzeby mieszkaniowe. To celowy zasiłek np. na środki czystości czy zakup mebli. Średnia kwota w zeszłym roku wyniosła 216 złotych, co przełożyło się na łączną kwotę w wysokości 4,3 mln złotych. Urząd zauważa jednak, że liczba wniosków spadła w stosunku do 2024 roku o ponad 17 proc.
Zeszły rok zamknął się w kwocie 273,7 mln złotych na zadania związane z mieszkalnictwem. Lwią część tych środków pochłonęły wydatki bieżące – ponad 267 mln złotych. Na cele inwestycyjne przeznaczono zaledwie 2,3 mln złotych.
Warto dodać, że ZBK modernizuje mieszkania pod względem energetycznym i technicznym. Prowadzony jest również program budowy wind.
W tym roku zasób mieszkaniowy miasta powinien się zwiększyć. Do 15 lipca można składać oferty sprzedaży mieszkań z rynku pierwotnego, deweloperskiego. Miasto chce przeznaczyć na ich zakup prawie 10 mln złotych – Poszukiwane są lokale o powierzchni od 30 do 50 m kw. zlokalizowane w Krakowie – informuje magistrat.
Źródło: LoveKraków.pl