RAK
    Znani i nieznani: gorlicka „Mata Hari", czyli Irena Bau

    Znani i nieznani: gorlicka „Mata Hari", czyli Irena Bau

    957 odsłon
    Małopolskie

    This article introduces Irena Bau, a historical figure from Gorlice, referred to as the 'Mata Hari of Gorlice'. It appears to be part of a series exploring both well-known and obscure personalities.

    „Mata Hari” to synonim kobiety szpiega. „Mata Hari” było pseudonimem holenderskiej tancerki egzotycznej, szpiega i kurtyzany Margarethy MacLeod. Miała ona podobno działać jako podwójny agent na usługach Francji i Niemiec w czasie I wojny światowej, wykorzystując informacje od swoich kochanków.

    Natomiast gorlicka „Mata Hari” działała podczas II wojny światowej w naszym mieście. W pierwszych latach okupacji przyjęto do pracy na poczcie Irenę Bauer , córkę Niemca i Rosjanki z Jasła. Była młodą, przepiękną dziewczyną, prawdopodobnie agentką rosyjskiego wywiadu. Zainteresował się nią szef gorlickiej placówki Gestapo Ernst Fundheller i wkrótce została jego kochanką. Ale oczywiście nie tylko.

    Wywiadem wojskowym w Obwodzie Gorlice (Armia Krajowa) kierował pracownik gorlickiej poczty Józef Plebańczyk i oficer szkoleniowy AK. Nawiązał on współpracę z Ireną Bauer i dzięki temu otrzymywał informacje o mających nastąpić akcjach Gestapo oraz o ludziach współpracujących z policją niemiecką. Nasza „Mata Hari” przekazywała te dane za pośrednictwem swojej koleżanki biurowej, Leokadii Trzeciewskiej. Z informacji dostarczanych przez Irenę Bauer korzystał również Jan Fereński. On w ramach niemieckiej policji granatowej dowodził sekcją kryminalną tzw. KRIPO. Sierżant Fereński objął to stanowisko na polecenie Komendy Obwodu AK w celu prowadzenia wywiadu ochronnego AK, przyjmując pseudonim „Sęp”.

    W sprawozdaniu z swej działalności akowskiej, Jan Fereński pisał:

    W lecie 1943 roku gorlickie gestapo deleguje gestapowca Piechę [Ernest] w celu aresztowania w Gorlicach- Magdalena Wincentego Horodyńskiego [podporucznik, pseudonim „Wąż”, „Kościesza” dowódca terenówki AK i komendant Obwodu Gorlice w 1943 r.]. O tym zawiadamia mnie Irena , urzędniczka pocztowa (kochanka szefa Gestapo Fundhellera) i natychmiast zawiadamiam Horodyńskiego. Gestapo nie zastaje go w domu. Piecha rekwiruje wartościowe obrazy malarzy polskich. Cenna współpraca Ireny Bauer z AK zakończyła się w lutym 1944 roku , gdyż wtedy placówka Gestapo w Gorlicach została zlikwidowana, a jej komendant Fundheller przeniesiony został do Krakowa. Od tego momentu Irena Bauer ukrywała się do stycznia 1945 roku. Jan Fereński w tym krytycznym momencie zamelinował ją u swoich ludzi. Po wkroczeniu wojsk radzieckich do Gorlic udała się z nimi niedługo potem na zachód. Jak potoczyły się jej dalsze losy – nie wiem. Sądzę, że poprzez swoją działalność w naszym mieście w pełni zasługuje na tytuł „Gorlickiej Maty Hari” , prawda?

    O działalności gorlickiej poczty pisaliśmy tutaj:

    ::news{"type":"see-also","item":"41945"}

    ::news{"type":"see-also","item":"42002"}

    Z kolei o pracy pocztowców po II wojnie do czasów współczesnych możecie Państwo usłyszeć w wywiadzie z panią Krystyną Janik, która oprócz tego przyetacza wspomnienia swojej babci o mordzie na 700 Żydach w lesie Garbacz - dostępny jest na stronie Miejskiej Biblioteki Publicznej: Żywa historia Gorlic — wywiad z panią Krystyną Janik

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Gorlice24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era