RAK
    Zaskakujący zwrot w sprawie schroniska w Nowym Targu. Placówka nadal działa

    Zaskakujący zwrot w sprawie schroniska w Nowym Targu. Placówka nadal działa

    3130 odsłon
    Zaskakujący zwrot w sprawie schroniska w Nowym Targu. Placówka nadal działa

    Fot. Filip Drożdż (zdjęcie archiwalne)

    To zaskakujący zwrot w sprawie, ponieważ pod koniec czerwca Celina Pawluśkiewicz sama wystąpiła z wnioskiem o zamknięcie jedynego schroniska na Podhalu. Właściciele tłumaczyli tę decyzję falą hejtu, gróźb i ataków, które – jak twierdzili – spadły na ich rodzinę po protestach organizacji prozwierzęcych.

    Decyzję o zamknięciu placówki wydał 30 czerwca powiatowy lekarz weterynarii. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami schronisko miało zakończyć działalność 14 lipca. W momencie złożenia wniosku o zamknięcie przebywało w nim około 300 psów. Część zwierząt została w kolejnych dniach adoptowana lub przewieziona do innych placówek, jednak na początku tego tygodnia w schronisku pozostawało jeszcze około 200 czworonogów.

    Nowe miejsca dla zwierząt miały znaleźć 43 gminy, które kierowały bezdomne psy do Nowego Targu. Nie wszystkie zdążyły jednak przenieść swoich podopiecznych. Właściciele zapewniali, że także po planowanym terminie zamknięcia będą opiekować się psami pozostającymi w placówce. Zwierzęta nadal można adoptować.

    Złożenie odwołania oznacza, że decyzja o wykreśleniu schroniska z rejestru nie jest prawomocna. Do czasu rozpatrzenia sprawy przez małopolskiego wojewódzkiego lekarza weterynarii placówka funkcjonuje na dotychczasowych zasadach.

    Sprawą warunków panujących w schronisku zajmuje się również prokuratura. Policja od początku 2026 roku interweniowała w związku z funkcjonowaniem placówki 17 razy. Pod nadzorem prokuratury prowadzone jest dochodzenie dotyczące podejrzenia znęcania się nad zwierzętami. Właściciele schroniska odpierają zarzuty organizacji prozwierzęcych.


    Źródło: Radio Kraków

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?