RAK
    Zapadł wyrok ws. odszkodowania dla rodziny Józefa Kurasia "Ognia"

    Zapadł wyrok ws. odszkodowania dla rodziny Józefa Kurasia "Ognia"

    1119 odsłon
    Małopolskie
    • Wiadomości
    • Aktualności
    • Kraków
    • Tarnów
    • Nowy Sącz
    • Podhale
    • Gorlice
    • Małopolska Zachodnia
    • Kultura
    • Sport
    • Muzyka
    • Audycje
    • Podcasty
    • Ramówka
    • O nas
    • Historia Radia
    • Ludzie Radia
    • Abonament
    • Zwiedzanie Radia
    • Wirtualny spacer
    • Radio Kraków Kultura
    • OFF Radio Kraków
    • Patronaty
    • Wniosek
    • Partnerzy
    • Logo
    • Studio nagrań
    • Reklama

    Wpisz czego szukaszsearch

    Wiadomości

    • Aktualności
    • Kraków
    • Tarnów
    • Nowy Sącz
    • Podhale
    • Małopolska Zach.
    • Gorlice

    O nas

    • Historia Radia Kraków
    • Ludzie Radia
    • Wirtualny spacer
    • Abonament
    • Zwiedzanie radia
    • Biuletyn Informacji Publicznej
    • Partnerzy
    • Romana Bobrowska
    • Nieodpłatne audycje wyborcze

    Patronaty

    • Wniosek
    • Partnerzy
    • Logo
    • Nasze patronaty

    Dzieje się w Radiu

    • Nasze akcje
    • Konkursy
    • Słuchowiska
    • Koncerty

    Ochrona danych osobowych

    • Polityka Prywatności Radia Kraków
    • Polityka Cookies
    • Ochrona danych osobowych

    Kultura

    Sport

    Muzyka

    Audycje

    Podcasty

    Kontakt

    Ramówka

    Studia nagraniowe

    OFF

    Kultura

    BIP

    • Twitter
    • Facebook
    • Youtube
    • Instagram

    Radio Kraków Aktualności Nowy Sącz Zapadł wyrok ws. odszkodowania dla rodziny Józefa Kurasia "Ognia"

    Edytuj

    • A

    • A

    • A

    share

    Zapadł wyrok ws. odszkodowania dla rodziny Józefa Kurasia "Ognia"

    • Radio Kraków
    • date\range Dzisiaj 13:30

    ( Edytowany Dzisiaj 13:50 )

    Sąd odrzucił wniosek rodziny Józefa Kurasia „Ognia” o odszkodowanie i pokrycie kosztów upamiętnienia jego postaci. Roszczenie dotyczyło kwoty 10 mln zł. W ogłoszonym w środę wyroku, Sąd Okręgowy w Nowym Sączu uznał, że w działalności niepodległościowej Józefa Kurasia i jego zgrupowania „Błyskawica” są elementy, które należy oceniać negatywnie. Wyrok nie jest prawomocny.

    Akta sądowe, zdjęcie ilustracyjne. Fot. Marek Lasyk

    • Pokaż
    • Tweetnij
    • Udostępnij

    W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Renata Wajda wskazała, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala uznać, iż Józef Kuraś niewątpliwie prowadził działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego. Jednocześnie podkreśliła, że ustawa nie daje podstaw do zasądzenia rekompensaty, jeżeli działalność osoby represjonowanej pozostawała również w sprzeczności z wartościami chronionymi przez tę ustawę.

    Sąd ocenił, że życiorys "Ognia" zawiera okoliczności wykluczające możliwość uwzględnienia roszczenia. Wśród nich wymienił stosunek Kurasia do ludności żydowskiej oraz odpowiedzialność dowódczą za działania jego podkomendnych, w tym zbrodnię pod Krościenkiem z 1946 r., w której zginęli Żydzi usiłujący opuścić Polskę. W ocenie sądu antyżydowskie treści zawarte w części odezw podpisywanych przez "Ognia" stanowią "niewątpliwie skazę na życiorysie Kurasia +Ognia+".

    Jest decyzja o zaprzestaniu upamiętnia Józefa Kurasia "Ognia”

    Sąd zwrócił również uwagę na powojenną działalność Józefa Kurasia w strukturach komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Jak wskazano w uzasadnieniu, organizował on Milicję Obywatelską, a następnie pełnił funkcję kierowniczą w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu. Zdaniem sądu, jako funkcjonariusz UB był świadkiem represji wobec żołnierzy Armii Krajowej, co również miało znaczenie przy ocenie przesłanek ustawowych.

    Sąd uznał ponadto, że śmierć Józefa Kurasia nastąpiła w wyniku próby samobójczej podczas obławy przeprowadzonej przez Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego w lutym 1947 r.

    Wyrok nie jest prawomocny. Pełnomocnik Zbigniewa Kurasia mec. Anna Bufnal zapowiedziała apelację. Sam 79-letni Zbigniew Kuraś nie uczestniczył w ogłoszeniu wyroku z powodu stanu zdrowia. Domagał się od Skarbu Państwa 10 mln zł zadośćuczynienia oraz symbolicznego upamiętnienia swojego ojca.

    Postępowanie zostało wszczęte pod koniec 2017 r., gdy Zbigniew Kuraś wystąpił do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu o zadośćuczynienie za represje, których – jak twierdził – doznał on i jego rodzina po śmierci ojca. Początkowo domagał się 1 mln zł zadośćuczynienia oraz 50 tys. zł na symboliczne upamiętnienie Józefa Kurasia. W toku procesu rozszerzył roszczenie do 10 mln zł, podtrzymując żądanie symbolicznego upamiętnienia ojca. Podkreślał, że celem postępowania jest nie tylko uzyskanie rekompensaty, ale także rehabilitacja dobrego imienia "Ognia".

    Jest historyczne śledztwo ws. nieżyjącego od 69 lat majora Józefa Kurasia ps. „Ogień”

    Pierwsza rozprawa odbyła się w listopadzie 2017 r. i została odroczona w celu uzupełnienia materiału dowodowego. Kluczowym elementem postępowania były informacje przygotowywane przez Instytut Pamięci Narodowej dotyczące działalności Józefa Kurasia. Sąd kilkakrotnie zwracał się do IPN o dodatkowe wyjaśnienia, uznając je za niezbędne do oceny sprawy.

    W lutym 2019 r. Sąd Okręgowy oddalił wniosek, uznając, że nie zostały spełnione przesłanki ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego. Apelacje na korzyść Zbigniewa Kurasia złożyli zarówno jego pełnomocnik, jak i prokurator. Po wniesieniu apelacji sprawa wróciła do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu. Proces rozpoczął się ponownie w czerwcu 2021 r., kiedy sąd przesłuchał Zbigniewa Kurasia i ponownie zwrócił się do IPN o uzupełnienie materiału dowodowego.

    Sąd oddalił wniosek o zadośćuczynienia dla syna Józefa Kurasia "Ognia"

    Józef Kuraś ps. "Ogień" (1915–1947) był żołnierzem Wojska Polskiego, uczestnikiem kampanii wrześniowej oraz konspiracji podczas II wojny światowej. Walczył w Konfederacji Tatrzańskiej, Armii Krajowej i Batalionach Chłopskich. Po wojnie krótko organizował struktury Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu, po czym powrócił do podziemia, stając na czele jednego z największych oddziałów antykomunistycznej partyzantki na Podhalu. Zmarł 22 lutego 1947 r. po obławie KBW. Pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci powojennej historii Polski.

    Źródło: Polska Agencja Prasowa

    Autor: Radio Kraków

    Opracowanie: Justyna Polewska-Nowicka

    Wyślij opinię na temat artykułu

    Komentarze (0)

    Brak komentarzy

    Dodaj komentarz

    Podpis

    Treść komentarza

    Dodaj komentarz

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era