RAK
    Wyścigi z czasem, klaksony i korki na jednym ze skrzyżowań. Kierowcy mają problem

    Wyścigi z czasem, klaksony i korki na jednym ze skrzyżowań. Kierowcy mają problem

    1914 odsłon
    Wyścigi z czasem, klaksony i korki na jednym ze skrzyżowań. Kierowcy mają problem

    Wyścigi z czasem na ulicy Nowodąbrowskiej

    Ulica Nowodąbrowska w Tarnowie to jedna z głównych arterii komunikacyjnych. Ruch w godzinach porannego i popołudniowego szczytu jest tutaj duży, dlatego kierowcom często zdarza się utknąć w korkach. Szczególnie denerwuje ich sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Nowodąbrowska - Spokojna. Ich zdaniem światło do skrętu w lewo jest źle ustawione i pali się bardzo krótko. Dla kierowców oznacza to stanie w kolejce nawet przez kilka cykli świetlnych.

    • Zielone światło do lewoskrętu z ulicy Nowodąbrowskiej w Spokojną trwa dosłownie kilkanaście sekund, maksymalnie zdąży przejechać dwa lub w bardzo optymistycznej wersji cztery samochody. Jeśli któryś kierowca zaśpi i zbyt długo się zbiera, to zdarza się, że tylko jedno auto opuści skrzyżowanie, a reszta zdenerwowanych trąbi - kręci głową pan Mariusz, który codziennie tą trasą dojeżdża do pracy.

    • Tutaj są wyścigi z czasem. Na tym skrzyżowaniu dodaje gazu, bo inaczej będę musiał długo czekać - dodaje pan Michał. Wielu kierowców w oczekiwaniu na zielone światło po prostu traci cierpliwość, wyjeżdża z kolejki, aby nie stać w korku.

    • Wolę jechać prosto, potem zawrócić i wjechać na skrzyżowanie jeszcze raz, ale z drugiej strony, gdzie zielono światło trwa znacznie dłużej - mówi pan Adam. Problem uda się rozwiązać? Interweniuje radny

    Zdenerwowani kierowcy o pomoc w rozwiązaniu problemu zwrócili się do jednego z radnych Rady Miejskiej. Grzegorz Światłowski w swojej interpelacji do prezydenta Tarnowa proponuje wydłużenie sygnału umożliwiającego skręt w lewo.

    • Chodzi o to, żeby wszyscy mogli spokojnie przejechać, a nie cały czas się denerwować i ścigać z czasem - tłumaczy Grzegorz Światłowski. Według Zarządu Dróg i Komunikacji takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. Urzędnicy magistratu tłumaczą, że większe zmiany w pracy sygnalizacji świetlnej polegające na znaczącym wydłużeniu sygnału zielonego na tym lewoskręcie, oznaczałyby pogorszenie warunków ruchu dla innych kierowców.

    • Wydłużenie zielonego światła spowoduje dłuższy sygnał czerwony na ciągu głównym, więc będziemy mieć korki na ulicy Błonie i Spokojnej. To wydłuży tam kolejki oczekujących, które w godzinach szczytu są i tak duże - tłumaczy Grzegorz Wałęga, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.


    Źródło: Tarnow Nasze Miasto

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?