RAK
    Weekendowa gorączka na drogach wadowickiego. Sześciu kierowców straciło prawo jazdy

    Weekendowa gorączka na drogach wadowickiego. Sześciu kierowców straciło prawo jazdy

    396 odsłon
    Weekendowa gorączka na drogach wadowickiego. Sześciu kierowców straciło prawo jazdy

    Miniony weekend na lokalnych drogach upłynął pod znakiem rekordowej liczby zatrzymań praw jazdy. W ciągu zaledwie trzech dni funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego wyeliminowali z ruchu aż sześciu kierowców, którzy w terenie zabudowanym uznali, że ograniczenie do 50 km/h to tylko sugestia.

    Wszystko zaczęło się w piątek, 17 lipca, tuż po godzinie 20.00. To wtedy patrol zatrzymał dwóch panów, którzy najwyraźniej spieszyli się bardziej niż pozwalają na to przepisy. Pierwszy z nich, 51-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego, wsiadł za kierownicę Volkswagena i rozpędził się do 116 km/h.

    Efekt? Mandat w wysokości 2 tysięcy złotych, 14 punktów karnych i trzy miesiące bez uprawnień. Chwilę później do grona pechowców dołączył 24-latek z BMW, który pobił „rekord” weekendu – jego prędkościomierz wskazał 136 km/h, czyli o 76 km/h za dużo. Kara jeszcze dotkliwsza: 2500 złotych i 15 punktów.

    Jednak to nie koniec historii. Najbardziej pracowity dla mundurowych okazał się wczorajszy dzień, 19 lipca. Na ulicy Krakowskiej w Witanowicach policjanci ruchu drogowego przeprowadzili niemal „serię” kontroli. Około godziny 13.00 zatrzymali kierowcę Forda, 41-letni mieszkaniec powiatu skarżyskiego pędził 115 km/h. Zapłacił 2 tysiące złotych, a na jego koncie przybyło 14 punktów.

    Nie minęła godzina, a w ręce funkcjonariuszy wpadł kolejny kierowca Volkswagena, tym razem mieszkaniec powiatu krakowskiego. Jego „przestępstwo” to 66 km/h ponad dozwoloną prędkość – mandat 2000 zł i 14 punktów. Za nim podążał 34-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego w Toyocie, który uznał, że 119 km/h w zabudowanym to dobry pomysł. Niestety dla niego, pomysł kosztował go 2 tysiące złotych i 14 punktów.

    Jako ostatni, ale nie mniej spektakularny, zatrzymano 47-letniego mieszkańca powiatu wadowickiego. Za kierownicą Audi przekroczył prędkość o 60 km/h. W jego przypadku mandat wyniósł 1500 złotych, a na konto trafiło 13 punktów karnych.

    Wszyscy wymienieni panowie mogą już tylko pomarzyć o prowadzeniu samochodu przez najbliższe trzy miesiące. Ich prawa jazdy zostały zatrzymane na miejscu.

    Policjanci nie kryją zaniepokojenia i przypominają, że w obszarach zabudowanych nadmierna prędkość to nie tylko kwestia mandatu, ale przede wszystkim śmiertelne zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu. Apelują o zdjęcie nogi z gazu, zanim będzie za późno – zwłaszcza że wakacyjny ruch wciąż trwa, a kontrole będą kontynuowane.


    Źródło: Wadowice24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era