
Po raz pierwszy do zanieczyszczenia grobowca ludzkimi odchodami doszło pod koniec czerwca, kolejny raz 10 lipca. Oba incydenty miały miejsce na zabytkowym cmentarzu parafialnym w centrum miasta i zostały zgłoszone na policję.
– Te grobowce znajdują się naprzeciwko kamery policyjnego monitoringu, tuż przy wejściu na cmentarz. Zostały tam zanieczyszczone dwa groby. Pierwsze zdarzenie zgłosiłem w czasie trwania Brzesko Okocim Festiwalu. Można postawić pytanie, czy wówczas zapewniono wystarczającą liczbę toalet dla uczestników wydarzenia. W obu przypadkach sprawca miał przy sobie papier toaletowy. Większość osób nie nosi go ze sobą na co dzień – mówi Waldemar Stós z Brzeska.
Czy montaż kamery monitoringu przy cmentarzu w Brzesku ukrócił akty wandalizmu?
Od kilku tygodni przy zabytkowym cmentarzu w Brzesku funkcjonuje kamera monitoringu. To odpowiedź na akty wandalizmu, do jakich od lat dochodziło na zabytkowych nagrobkach. Postanowiliśmy sprawdzić, c...
Komenda Powiatowa Policji w Brzesku potwierdziła nam, że prowadzi postepowanie w sprawie znieważenia miejsca spoczynku zmarłego postępowanie z art. 262§1 Kodeksu Karnego.– Policjanci gromadzą i analizują w tej sprawie materiał dowodowy, w tym także ten dotyczący monitoringu. Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania to wszystko co mogę na obecną chwilę przekazać – mówi Ewelina Buda, rzeczniczka brzeskiej policji.Kodeks karny, art. 262, zbezczeszczenie zwłok § 1. Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Jest już kamera przy wejściu na cmentarz w Brzesku. To odpowiedź na akty wandalizmu
W Brzesku naprzeciwko wejścia na cmentarz parafialny zamontowano kamerę monitoringu. To odpowiedź na akty wandalizmu, do jakich dochodziło na nekropolii. Kamerę zamontował urząd miasta, a podgląd do n...
Mężczyzna przypomina, że kilka lat temu po podobnych incydentach wejście na cmentarz od strony ul. Ogrodowej zostało na kilka miesięcy zamknięte. W praktyce decyzja ta uderzyła w osoby starsze, mające trudności w poruszaniu się, które musiały obchodzić cały cmentarz i schodzić nierówną, kamienistą ścieżką. Osoby młodsze natomiast nadal bez większych trudności przechodziły przez niski murek.
– Mam nadzieję, że podobna decyzja nie zostanie już nigdy podjęta. Dostępu do cmentarza nie powinno ograniczać się wszystkim odwiedzającym z powodu zachowania pojedynczych osób. Od zapewnienia bezpieczeństwa i ustalenia sprawców służą odpowiednie działania oraz monitoring policyjny, a nie zamykanie wejścia, które w praktyce najbardziej uderzało w seniorów i osoby z ograniczoną mobilnością.
Źródło: Bochnia Nasze Miasto