RAK
    Upadek tarnowskiego sportu Teraz koniec pięknej historii Metalu

    Upadek tarnowskiego sportu Teraz koniec pięknej historii Metalu

    576 odsłon
    Upadek tarnowskiego sportu Teraz koniec pięknej historii Metalu

    Po 104 latach, bogatej i pięknej historii, ze sportowej mapy Tarnowa znika Metal Po 104 latach, bogatej i pięknej historii, ze sportowej mapy Tarnowa znika Metal. Piłkarze klubu z ul. Warsztatowej nie zostali zgłoszeni do rozgrywek V ligi na sezon 2026/2027. To kontynuacja fatalnej serii tarnowskieg

    Po 104 latach, bogatej i pięknej historii, ze sportowej mapy Tarnowa znika Metal Po 104 latach, bogatej i pięknej historii, ze sportowej mapy Tarnowa znika Metal. Piłkarze klubu z ul. Warsztatowej nie zostali zgłoszeni do rozgrywek V ligi na sezon 2026/2027. To kontynuacja fatalnej serii tarnowskiego sportu – kolejna seniorska drużyna w grach zespołowych przestaje istnieć. Co się dzieje? Czy w mieście nie można utrzymać już zespołów nawet na tak niskim poziomie rozgrywkowym? Metal Tarnów to jeden z najstarszych i najbardziej zasłużonych ośrodków sportowych w regionie. Losy tego klubu przez lata związane były z Zakładami Mechanicznymi, a wcześniej z poprzednikiem tego przedsiębiorstwa – Warsztatami Kolejowymi. Powstał w 1922 roku, a barwami od początku do teraz były koszulki w biało-czarne pasy. Przez lata dynamicznie się rozwijał. Oprócz piłki nożnej działały inne sekcje, w tym kolarska, siatkówki, lekkoatletyki, tenisa stołowego, a nawet narciarska i hokejowa. W 1936 roku pojawiła się sekcja bokserska, która przez lata była jego wizytówką. W czasach świetności, czyli w latach 60-tych i 70-tych minionego stulecia, w barwach Metalu walczyło wielu znanych wówczas pięściarzy, w tym Stanisław Żydaczek, wieloletni reprezentant Polski w kadrze prowadzonej przez legendarnego trenera Feliksa Stamma.

    Kłopoty pojawiły się po transformacji ustrojowej. Patron odwrócił się od przyzakładowego klubu. Pozostała drużyna piłkarska, która przez ostatnie lata z różnym powodzeniem radziła sobie w regionalnych ligach.

    Nie wrócą

    W ubiegłym sezonie Metal walczył w IV lidze piłkarskiej w grupie małopolskiej – 11 meczów wygrał, 5 zremisował, a 20 razy schodził z boiska pokonany. Do utrzymania zabrakło zaledwie punktu. Po dość pechowym spadku w piłkarzach widać było sportową złość. „Mogliśmy zrobić coś więcej. Ale cóż, jest jak jest. Za rok wracamy do IV ligi” – pisali w mediach społecznościowych. Nie wrócą, gdyż nie zostali zgłoszeni do rozgrywek w V lidze. – Już jesienią ubiegłego roku ostrzegałem zarząd, że jeśli nie pojawi się dodatkowe wsparcie finansowe, to długo tak nie pociągniemy – mówi Tomasz Gawron, prezes i od wielu lat główny sponsor Metalu. – W zasadzie dokończyliśmy rozgrywki tylko dzięki temu, że wyciągnąłem z konta własne oszczędności.


    Źródło: TEMI – Twoje Media Informacyjne

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era