O kilka dni opóźni się rozpoczęcie kolejnego etapu rozbudowy ulicy Lwowskiej pod wiaduktem oraz wprowadzenie zmian na tymczasowym rondzie. W piątek wykonawca miał przełożyć ruch na dwa nowo wybudowane skrajne pasy jezdni. Miało to umożliwić także zmianę organizacji ruchu na rondzie i otwarcie przeja
Fot. Bartłomiej Maziarz
Wykonawca zgłosił podmycie wykonanej podbudowy i jej zbyt intensywne nawodnienie. Musi ją osuszyć. Część wody musi odpłynąć, aby można było ułożyć nawierzchnię bitumiczną, po której zostanie poprowadzony ruch. Nowa organizacja zakłada przełożenie ruchu ze środkowej części ulicy Lwowskiej na skrajne pasy, wzdłuż nowych krawężników – wyjaśnia Grzegorz Wałęga, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Organizacja ruchu na ulicy Lwowskiej i tymczasowym rondzie ma zostać zmieniona za kilka dni, gdy wykonawca będzie mógł ułożyć asfalt na podbudowie podmytej podczas ostatnich ulew.
Rozbudowa ulicy Lwowskiej pod wiaduktem z dwóch do czterech pasów ruchu ma już około roku opóźnienia. Zakończenie inwestycji planowane jest do końca tego roku.
Miasto obarcza odpowiedzialnością za opóźnienia projektanta inwestycji. Zdaniem tarnowskich urzędników dokumentacja została źle przygotowana, a później nie było kontaktu z jej wykonawcą. W rezultacie miasto musi dopłacić do inwestycji kilka milionów złotych. Tarnowski samorząd zapowiada, że będzie próbował odzyskać te pieniądze od projektanta, choć przyznaje, że może to być trudne.
Źródło: Radio Kraków