
We wtorek, 21 lipca, mieszkańcy Nowego Sącza i Sądecczyzny mogą kilkukrotnie usłyszeć syreny alarmowe. Ich dźwięk nie będzie jednak oznaczał realnego zagrożenia. To element ogólnopolskich ćwiczeń „ALARM-2026”, których celem jest sprawdzenie systemu ostrzegania ludności. Czytaj również: Śląsk inwestu
Autor miastoNS.pl Z dnia 2026-07-17 Ostatnio aktualizowane 2026-07-17
We wtorek, 21 lipca, mieszkańcy Nowego Sącza i Sądecczyzny mogą kilkukrotnie usłyszeć syreny alarmowe. Ich dźwięk nie będzie jednak oznaczał realnego zagrożenia. To element ogólnopolskich ćwiczeń „ALARM-2026”, których celem jest sprawdzenie systemu ostrzegania ludności.
Czytaj również: Śląsk inwestuje w kolej. W przetargu za 4,5 mld zł szansę ma także sądecki NEWAG
Testy zaplanowano w godzinach od 7.00 do 19.00. W tym czasie mogą zostać uruchomione syreny alarmowe znajdujące się na terenie miast i gmin.
Podczas ćwiczeń sprawdzane będzie nie tylko działanie urządzeń alarmowych, ale również współpraca służb oraz skuteczność procedur wykorzystywanych w przypadku rzeczywistego zagrożenia.
Organizatorami ćwiczeń są Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa oraz Ministerstwo Obrony Narodowej.
Mieszkańcy powinni pamiętać, że modulowany dźwięk syreny trwający trzy minuty oznacza ogłoszenie alarmu, natomiast ciągły sygnał przez trzy minuty oznacza jego odwołanie.
W przypadku wtorkowych ćwiczeń sygnały będą miały wyłącznie charakter szkoleniowy.
Jeśli we wtorek usłyszycie syreny alarmowe w Nowym Sączu lub na terenie Sądecczyzny, nie należy wpadać w panikę. Będzie to zaplanowany test systemu alarmowania, którego celem jest sprawdzenie gotowości służb i urządzeń odpowiedzialnych za ostrzeganie ludności w sytuacjach kryzysowych.