
Samochód osobowy wypadł z drogi i wylądował w potoku w Kamionce Wielkiej. Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, podróżujący zdołali sami wydostać się z pojazdu przed przyjazdem służb.
Groźnie wyglądający wypadek w Kamionce Wielkiej zakończył się szczęśliwie. Samochód osobowy wypadł z drogi i znalazł się w pobliskim potoku. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków oraz policję.
Jak informuje OSP Królowa Górna, do zdarzenia doszło 4 lipca około godziny 23.40. Po przyjeździe służb okazało się, że auto stoi już w korycie potoku. Na szczęście osoby podróżujące samochodem zdążyły wydostać się z niego o własnych siłach jeszcze przed przyjazdem ratowników.
Sytuacja wyglądała bardzo poważnie, jednak nie było konieczności prowadzenia akcji wydobywania pojazdu z wody. Dowodzący działaniami zdecydował o odstąpieniu od wyciągania samochodu z potoku, a dalsze czynności na miejscu przejęli policjanci.
Po zakończeniu zabezpieczenia miejsca zdarzenia strażacy wrócili do swojej jednostki. W akcji uczestniczyli druhowie z OSP Królowa Górna, strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowym Sączu oraz patrol policji.