
Funkcjonariusze krakowskiej Komendy Miejskiej Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód, przeprowadzili skoordynowaną akcję, która doprowadziła do likwidacji zorganizowanej grupy przestępczej. Przestępcy okradali seniorów nie tylko w Małopolsce, ale i na terenie całego województwa śląskiego, a śledztwo ujawniło również ich powiązania z nielegalnym hazardem.
Wszystko zaczęło się 30 czerwca, kiedy to na terenie województwa śląskiego policjanci zatrzymali dwóch braci w wieku 26 i 23 lat.
Jak ustalono, mężczyźni od początku roku działali w strukturach zorganizowanej grupy, specjalizując się w oszustwach metodą „na wnuczka”. Ich rola w przestępczej układance była kluczowa, zajmowali się logistyką całego przedsięwzięcia. Do ich obowiązków należało werbowanie tzw. „odbieraków”, czyli osób fizycznie odbierających pieniądze od oszukanych seniorów, a także przygotowywanie sprzętu, przekazywanie gotówki na bieżące potrzeby grupy oraz rozliczanie wykonawców po każdym „skoku”.
Szybko okazało się, że to dopiero wierzchołek góry lodowej. Bracia trafili do aresztu na trzy miesiące, a śledczy poszli za ciosem.
W kolejnych dniach do akcji wkroczyli funkcjonariusze Wydziału ds. Przestępczości Przeciwko Mieniu krakowskiej policji, wspierani przez Pierwszy Dział Dochodzeniowo-Śledczy oraz Pierwszy Dział Realizacji Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego z siedzibą w Krakowie. Ich celem były dwa nielegalne punkty gier hazardowych na terenie województwa śląskiego. Okazało się, że działalność ta była ściśle powiązana z grupą oszustów „na wnuczka”.
Funkcjonariusze zabezpieczyli w nich łącznie 11 automatów do gier o szacunkowej wartości 40 tysięcy złotych oraz gotówkę w kwocie ponad 12 tysięcy złotych, pochodzącą z nielegalnej działalności. Na miejscu zatrzymano dwie kobiety (w wieku 56 i 43 lat), które prowadziły te punkty, oraz trzech mężczyzn (w wieku 21, 41 i 52 lat), którzy w nich grali.
Zatrzymanym w tej części sprawy postawiono zarzuty z Kodeksu Karnego Skarbowego dotyczące urządzania, prowadzenia i uczestnictwa w nielegalnych grach hazardowych. W toku czynności przeprowadzono nawet eksperyment procesowy, aby szczegółowo udokumentować sposób działania zabezpieczonych automatów.
Jak podkreślają śledczy, sprawa ma charakter rozwojowy. Obecnie w areszcie tymczasowym, oprócz braci-logistyków, pozostają jeszcze dwie inne osoby pełniące w grupie rolę „odbieraków”.
Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań, a także badają, czy skala przestępczej działalności nie wykraczała poza teren dwóch województw. Analizowane są inne przypadki oszustw o podobnym „modus operandi”, co może wskazywać na ogólnopolski zasięg tej przestępczej siatki.
Źródło: Wadowice24.pl