RAK
    Przyniosła monety, ocaliła historię. Bezcenna kolekcja trafiła do Muzeum Auschwitz

    Przyniosła monety, ocaliła historię. Bezcenna kolekcja trafiła do Muzeum Auschwitz

    3060 odsłon
    Przyniosła monety, ocaliła historię. Bezcenna kolekcja trafiła do Muzeum Auschwitz

    Zastępca rzecznika oświęcimskiego muzeum Paweł Sawicki poinformował we wtorek, że kolekcja została odnaleziona przypadkowo. Do Marka Trybulskiego zgłosiła się kobieta, która chciała sprzedać monety. Wspomniała przy tym, że posiada również list obozowy i nie wie, co powinna z nim zrobić.

    Trybulski zrelacjonował, że kobieta następnego dnia ponownie przyszła do sklepu i położyła przed nim ponad 90 dokumentów. - Wielkość tego zbioru jest nieprawdopodobna. Nigdy wcześniej nie widziałem tak obszernej i różnorodnej kolekcji dotyczącej jednego więźnia. Są w niej listy, karty pocztowe, potwierdzenia odbioru paczek i inne dokumenty – powiedział.

    Zdaniem kierownika archiwum Wojciecha Płosy, kolekcje tak obszerne i dotyczące jednej konkretnej osoby są rzadkością. „W tym przypadku szczególne znaczenie ma duża liczba listów, które bliscy wysyłali do Jana Nowaka zarówno do Auschwitz, jak i na Majdanek. Czytając te dokumenty, możemy zobaczyć, jak ważna była więź, którą więźniowie starali się utrzymywać ze swoimi rodzinami mimo uwięzienia w obozie koncentracyjnym. Dawała im ona nadzieję i siłę potrzebną do przetrwania” – powiedział cytowany w komunikacie Płosa.

    Na Trybulskim szczególne wrażenie zrobił list, który Jan Nowak otrzymał od matki z okazji Świąt Bożego Narodzenia. W jego lewym górnym rogu została odręcznie narysowana choinka ozdobiona bombkami i świecą. „Ta niewielka choinka musiała zastąpić człowiekowi uwięzionemu w obozie całe święta spędzane wcześniej z rodziną. Jan Nowak był człowiekiem głęboko religijnym, co wyraźnie widać w jego korespondencji” – powiedział darczyńca.

    Dyrektor Muzeum Auschwitz Piotr Cywiński podkreślił, że „każdy dokument uzupełnia wiedzę, a każdy fakt wynikający z takich listów dostaje się do krwiobiegu historii i pamięci”. - Takie same listy czy dokumenty pozostające w rękach prywatnych przesuwają konkretne ofiary i wydarzenia w cień niepamięci – powiedział.

    Paweł Sawicki podał, że część kolekcji związana z pobytem Jana Nowaka w KL Auschwitz została przekazana do Archiwum Muzeum. Ponad 80 dokumentów dotyczących uwięzienia w KL Lublin trafi do Państwowego Muzeum na Majdanku, a dokument z okresu pobytu w KL Gross-Rosen zostanie przekazany Muzeum Gross-Rosen.

    Sawicki oznajmił, że dokumenty przekazywane do archiwum są przechowywane w odpowiednio wyposażonych magazynach i znajdują się pod opieką archiwistów oraz konserwatorów papieru. W miarę możliwości sporządzane są ich kopie, które następnie mogą być udostępniane badaczom, historykom, dziennikarzom oraz rodzinom więźniów.

    Jan Nowak był lekarzem z Krakowa. Niemcy deportowali go do Auschwitz 26 czerwca 1941 roku. W obozie pracował w szpitalach dla więźniów, przede wszystkim na oddziale chorób zakaźnych w bloku 20. Współpracował między innymi ze Stanisławem Głową, więźniem i sanitariuszem zaangażowanym w niesienie pomocy chorym.

    18 lutego 1942 roku wraz z trzema innymi lekarzami został przeniesiony do KL Lublin. Mieli tam zorganizować szpital dla więźniów. Po długim pobycie na Majdanku został przeniesiony do KL Gross-Rosen, a następnie do Leitmeritz, podobozu KL Flossenbuerg w Litomierzycach. Tam doczekał wyzwolenia.

    Po wojnie zeznawał w postępowaniach przeciwko byłym niemieckim lekarzom SS oraz Erichowi Muhsfeldtowi, funkcjonariuszowi SS odpowiedzialnemu za zbrodnie popełnione między innymi w KL Lublin i Auschwitz.

    Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku by więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.


    Źródło: Radio Kraków

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?