
Mieszkańcy powiatu wadowickiego wciąż odczuwają skutki niedzielnych nawałnic, które przeszły nad regionem. Choć synoptycy nie prognozują kolejnych burz, to energetycy w poniedziałek od rana usuwają ponad 20 awarii sieci energetycznej, a część odbiorców pozostanie bez prądu aż do wtorkowego południa.
Po niedzielnych nawałnicach, które przeszły nad Małopolską, mieszkańcy powiatu wadowickiego wciąż odczuwają skutki gwałtownych wyładowań atmosferycznych. Choć synoptycy nie prognozują już kolejnych burz, to energetycy w poniedziałek od rana mieli pełne ręce roboty, usuwając awarie sieci energetycznej.
Tauron w swoim poniedziałkowym komunikacie poinformował o łącznie 23 przerwach w dostawie prądu na terenie powiatu wadowickiego. Najpoważniejsze z nich rozpoczęły się jeszcze w niedzielę wieczorem, a ich usunięcie przewidywane jest na wtorkowe południe.
Prądu nie mają mieszkańcy Spytkowic, Lipowej, Łączan i Ryczowa. Bez zasilania pozostały też Gierałtowice oraz znacząca część miejscowości Wieprz – konkretnie okolice Mleczarni, Szkoły, Osiedla, Mrzygłuda, Rusinka, Podgórza, Twierdzy i Kościoła. W tych trzech lokalizacjach przywrócenie zasilania zaplanowano najwcześniej na wtorek w południe.
Poranek przyniósł kolejnych kilkanaście awarii, które rozpoczęły się między 6:55 a 8:30. Jak wynika z informacji dostarczonych przez operatora, przerwy w dostawie energii obejmują m.in. obwody zasilane ze stacji transformatorowych w Barwałdzie, Brzezince koło Zatora, Zygodowicach, Jaroszowicach, Kossowej, Frydrychowicach, Choczni, Stroniu, Tłuczani, Leśnicy, Sosnowicach, Radoczy, Tomice, Przytkowicach, Kaczynie i Zawadce. Dotknięte nimi miejscowości i przysiółki to m.in. Woźniki, Klecza, Andrychów, Lanckorona, Kaniów, Leśnica, a także okolice remiz strażackich, ośrodków zdrowia i sklepów w tych rejonach.
Większość z tych awarii ma zostać usunięta do godziny 14:00 lub 15:00, w zależności od lokalizacji. Wyjątkiem jest awaria w Choczni Burzejówce w obwodzie „Za Rzekę”, gdzie przewidywane zakończenie prac zaplanowano na 9:45. Dodatkowo w Radoczy trwają planowane prace serwisowe, które obejmują ulice Zacisze, Łęgową do numerów 14 i 17 oraz Ogrodową. Zasilanie w tych rejonach ma zostać przywrócone o 14:30.

Awarie prądu w powiecie wadowickim w poniedziałek, 20 lipca, rano/ Źródło: Tauron
Przypomnijmy, że przyczyną problemów z dostawą prądu były niedzielne, gwałtowne burze, które przeszły nad powiatem wadowickim. Strażacy w całym województwie interweniowali aż 332 razy, z czego najwięcej, bo 101 w powiecie wadowickim. Żywioł nie oszczędził również innych części Małopolski. Wichury łamały drzewa, zrywały linie energetyczne i zalewały piwnice.
Do najbardziej dramatycznego zdarzenia doszło w Targanicach, gdzie przewrócone drzewo przygniotło bryczkę, w której podróżowało kilkanaście osób. Na szczęście ranni nie odnieśli obrażeń zagrażających życiu.
Powalone drzewa blokowały także drogi w Kleczy Dolnej, Izdebniku, a nawet przejazd kolejowy w Zatorze.
Mieszkańcy powiatu mogą jednak odetchnąć z ulgą. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie wydał na poniedziałek ani na najbliższe dni żadnych alertów dla powiatu wadowickiego. Oznacza to, że pogoda powinna się uspokoić, a służby będą mogły spokojnie dokończyć prace naprawcze.
Energetycy apelują jednak o cierpliwość. Ze względu na skalę zniszczeń, w niektórych miejscach naprawy mogą potrwać dłużej niż przewidywano. Służby pracują, by jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie sieci.
Źródło: Wadowice24.pl