RAK
    Po latach zapomnienia, Żegiestów zyskał drugie życie

    Po latach zapomnienia, Żegiestów zyskał drugie życie

    416 odsłon
    Po latach zapomnienia, Żegiestów zyskał drugie życie

    Są miejsca, które przez lata wyglądają tak, jakby czas zatrzymał się w nich w najgorszym możliwym momencie. Żegiestów Zdrój był właśnie takim miejscem. Dawny kurort nad Popradem, u stóp Beskidu Sądeckiego, pamiętał czasy, gdy przyjeżdżali tu letnicy, gdy działały pensjonaty i hotele, a na małej stac

    Są miejsca, które przez lata wyglądają tak, jakby czas zatrzymał się w nich w najgorszym możliwym momencie. Żegiestów Zdrój był właśnie takim miejscem. Dawny kurort nad Popradem, u stóp Beskidu Sądeckiego, pamiętał czasy, gdy przyjeżdżali tu letnicy, gdy działały pensjonaty i hotele, a na małej stacji kolejowej na gości czekał hotelowy boy, gotowy zabrać walizki do Domu Zdrojowego.Potem przyszły lata upadku. Turystyka zamarła, a Poprad, który powinien być największym skarbem doliny, stał się symbolem problemu. Zanieczyszczona rzeka odstraszała gości, wczasy się skończyły, a po dawnym blasku zostały puste budynki, wybite okna i poczucie, że uzdrowisko już tylko wspomina własną przeszłość.Dziś jednak Żegiestów znów próbuje oddychać pełną piersią. Poprad jest czystszy, w dolinie pojawiają się nowe obiekty noclegowe, a część starych budynków odzyskuje wygląd, który przez lata wydawał się nie do uratowania. To nie jest jeszcze powrót do dawnej świetności z pocztówki, ale wyraźny znak, że miejscowość nie chce pozostać skansenem opuszczonych pensjonatów.Najbardziej symbolicznym miejscem pozostaje Dom Zdrojowy. Przez lata był znakiem minionej epoki - tej, w której do Żegiestowa przyjeżdżali zamożni kuracjusze i letnicy. Jego odbudowa ciągnęła się długo. Ponad Domem Zdrojowym wybudowano aleję prowadzącą do pijalni wód. To ważny detal, bo w uzdrowisku takie miejsca znaczą więcej niż zwykła infrastruktura. Aleja, spacer do źródła, pijalnia, park, widok na góry i dolinę Popradu — wszystko to przywraca Żegiestowowi rytm prawdziwego uzdrowiska. Nie chodzi tylko o odnowione mury, lecz o atmosferę miejsca, w którym znów można spacerować, odpoczywać i korzystać z wód mineralnych.Dużą rolę w tej zmianie odgrywa rodzina Cechini, inwestor wielu obiektów w Żegiestowie. Ich inwestycje wpisują się w próbę odbudowy całej idei Żegiestowa jako miejscowości uzdrowiskowej. Dom Zdrojowy Cechini, Sanatorium Wiktor Cechini i pijalnie wód pokazują, że chodzi o przywrócenie miejscu funkcji, którą miało od początku: leczenia, wypoczynku i kontaktu z naturą.Historia rodziny Cechini ma też symboliczny wymiar. Według informacji publikowanych przez Dom Zdrojowy Cechini, są oni potomkami włoskiego robotnika, który przybył w te strony przy budowie linii kolejowej. Dziś jego potomkowie próbują przywrócić dawny blask uzdrowisku, które przez lata wydawało się skazane na powolne niszczenie. Czy Dolina Popradu wróci do dawnej świetności ? Rytro, Piwniczna, Żegiestów - polecamy Wam na weekendowe wypady z Podhala.

    JJ

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era