
Kolejne nazwisko z politycznym rodowodem i koneksjami znaleźliśmy w spółce komunalnej z Bielska-Białej. W radzie nadzorczej Zakładu Gospodarki Odpadami zasiada 46-letnia Katarzyna Gembicka-Bazylak. To żona Marcina Bazylaka, który od lat odgrywa kluczową rolę w samorządzie Dąbrowy Górniczej. Zasiadaj
Marcin Bazylak w latach 2016-2018 był wiceprezydentem miasta, a po raz pierwszy na najważniejsze stanowisko w lokalnym samorządzie wybrany został w wyborach jesienią 2018 roku, gdy ze stanowiska po trzech kadencjach ustąpił prezydent Zbigniew Podraza. Obaj panowie związani byli z SLD.
Dwa lata temu Bazylak uzyskał reelekcję, ale nie pod szyldem partyjnym, a startując z własnego komitetu – Dąbrowianie Razem. Jego żona – Katarzyna Gembicka-Bazylak – w radzie nadzorczej ZGO zasiada od wiosny 2019 roku, a więc na stanowisko powołana została kilka miesięcy po wyborach samorządowych.
Zgodnie z uchwałą, podstawa wynagrodzenia stanowi iloczyn wysokości tzw. podstawy wymiaru oraz współczynnika 1.0 – z obliczeń wynika, że członek rady nadzorczej ZGO otrzymuje ok. 4,5 tys. zł miesięcznie. Wynagrodzenie przysługuje nawet wtedy, gdy w danym miesiącu nie odbyło się posiedzenie.
46-letnia Katarzyna Gembicka-Bazylak jest także prokurentką w innej spółce samorządowej w województwie – Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Będzinie. To gmina Będzin jest jej jedynym, 100-procentownym właścicielem. W jej radzie nadzorczej znaleźliśmy inne ciekawe nazwiska. To m.in. dwaj członkowie zarządu województwa śląskiego – Rafał Adamczyk z Lewicy i Grzegorz Boski z PSL.
Kto może zasiadać w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa lub z udziałem samorządów? Kwestie te reguluje kodeks spółek handlowych. Kandydat musi posiadać wykształcenie wyższe oraz co najmniej 5-letni okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania, spółdzielczej umowy o pracę, lub świadczenia usług na podstawie innej umowy lub wykonywania działalności gospodarczej.
Ponadto musi spełnić co najmniej jeden z poniższych warunków: posiadać stopień naukowy doktora nauk ekonomicznych, prawnych lub technicznych albo tytuł zawodowy radcy prawnego, adwokata, biegłego rewidenta, doradcy podatkowego, doradcy inwestycyjnego lub doradcy restrukturyzacyjnego albo ukończyć studia podyplomowe Master of Business Administration, bardzo popularnie nazywane MBA.
Odpolitycznienia spółek, także samorządowych, oczekuje Donald Tusk. – To budzi podejrzenia i one są niestety często uzasadnione, że osoby, które z takich nominacji partyjnych, politycznych tam zasiadają, mają zagwarantować kontrolę polityczną nad czymś, co powinno być często apolityczne. Jeśli to jest spółka wodna, kanalizacyjna, to tam nie powinno być miejsca na politykę – mówił premier.
Bartłomiej Kawalec
Przeczytaj też:
W Bielsku-Białej partyjnych nominatów nie brakuje. Czy Tusk to zmieni?
Źródło: Beskidzka24 / Kronika Beskidzka