
44-letni obywatel Ukrainy został deportowany z Polski po wspólnych działaniach funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu oraz Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Mężczyzna, którego zachowanie od dłuższego czasu budziło zastrzeżenia służb, otrzymał decyzję o zobowiązaniu do powrotu
44-letni obywatel Ukrainy został deportowany z Polski po wspólnych działaniach funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu oraz Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Mężczyzna, którego zachowanie od dłuższego czasu budziło zastrzeżenia służb, otrzymał decyzję o zobowiązaniu do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności oraz siedmioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski i pozostałych państw strefy Schengen.
Czytaj również: FAKRO i Uniwersytet Rolniczy stawiają na wspólne projekty. Będą kształcić specjalistów przyszłości
W poniedziałek, 6 lipca, policjanci z Nowego Sącza przekazali 44-latka funkcjonariuszom Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej go do opuszczenia Polski. Zgromadzony materiał dowodowy wskazywał, że cudzoziemiec wielokrotnie naruszał porządek prawny oraz swoim zachowaniem negatywnie wpływał na bezpieczeństwo i spokój mieszkańców.
Choć posiadał zezwolenie na pobyt czasowy, Straż Graniczna uznała, że istnieją podstawy do wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu.
Jednym z najpoważniejszych przewinień mężczyzny był wyrok Sądu Rejonowego w Żywcu za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało wówczas ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Podczas jazdy doprowadził do kolizji drogowej, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
To nie był jego jedyny konflikt z prawem. W 2021 roku został również uznany za winnego wykroczenia polegającego na spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niezachowanie należytej ostrożności. Ponadto był karany za inne wykroczenia drogowe.
Jak ustalili funkcjonariusze, wobec 44-latka wielokrotnie podejmowano interwencje związane z zakłócaniem ładu i porządku publicznego oraz spożywaniem alkoholu w miejscach publicznych. Z ustaleń Policji wynikało również, że mężczyzna zmieniał miejsca pobytu, nie posiadał stałego źródła dochodu, a utrzymywał się z prac dorywczych. Organizowane przez niego libacje alkoholowe miały negatywnie wpływać na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Dodatkowo Straż Graniczna ustaliła, że dane cudzoziemca figurowały już w jej bazach jako osoby niepożądanej na terytorium Polski.
Uwzględniając zgromadzony materiał dowodowy oraz względy bezpieczeństwa i porządku publicznego, Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wydał decyzję o zobowiązaniu mężczyzny do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności. Jednocześnie orzeczono wobec niego zakaz ponownego wjazdu do Polski i wszystkich państw strefy Schengen na okres siedmiu lat.
Po zakończeniu procedur administracyjnych funkcjonariusze Straży Granicznej doprowadzili obywatela Ukrainy do drogowego przejścia granicznego w Medyce, gdzie został przekazany stronie ukraińskiej.
Służby podkreślają, że sprawa jest kolejnym przykładem skutecznej współpracy Policji i Straży Granicznej, która pozwala szybko reagować wobec osób stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Źródło i fot.: KaOSG w Nowym Sączu