
– Mamy opinię biegłego lekarza sądowego, który wykonywał oględziny ciała i sekcję. Z opinii tej wynika, że przyczyną zgonu było utonięcie. Natomiast nie mamy jeszcze opinii z instytutu ekspertyz sądowych z badania krwi pod kątem występowania alkoholu i środków odurzających – powiedziała "Gazecie Krakowskiej" Dorota Gac, zastępca Prokuratora Rejonowego w Brzesku.
Jak przekazali śledczy, na ciele zmarłej nie ujawniono obrażeń. Jak na razie nie ustalono, jak i gdzie 42-latka znalazła się w Wiśle. – Są przesłuchiwani świadkowie, są oni słuchani w ramach pomocy prawnej, bo zamieszkują na terenie Krakowa. Dążymy do ustalenia gdzie i w jakich okolicznościach kobieta znalazła się w rzece.
Do identyfikacji ciała doszło 22 czerwca po okazaniu go osobie z rodziny zmarłej.
Źródło: Bochnia Nasze Miasto