
Najszybsza babcia świata zachwyca formą w wakacje Wakacje bez aktywności fizycznej i startów w zawodach u Barbary Pramakowskiej nie chodzą w grę. Sportowy grafik najszybszej babci świata jest wypełniony. Można ją spotkać, gdy biega po Tarnowie, jeździ na rolkach, nartorolkach czy rowerze albo po pr
Najszybsza babcia świata zachwyca formą w wakacje
Wakacje bez aktywności fizycznej i startów w zawodach u Barbary Pramakowskiej nie chodzą w grę. Sportowy grafik najszybszej babci świata jest wypełniony. Można ją spotkać, gdy biega po Tarnowie, jeździ na rolkach, nartorolkach czy rowerze albo po prostu spaceruje.
Ostatnio wystartowała w Limanowa Forrest i przebiegła trasę 7 kilometrów, zajmując w kategorii 70 lat pierwsze miejsce. Do zawodów 82-latka wróciła po 10 latach przerwy w doskonałym humorze i była najstarszą uczestniczką w historii tych biegów górskich.
Trasa nie należała do łatwych. Nie brakowało stromych podbiegów i zbiegów, a dotarcie do mety momentami utrudniały kamienie i śliskie podłoże pod stopami. Trzeba było nieźle się nagimnastykować, żeby nie wywinąć przysłowiowego "orła".
Gdy najszybsza babcia świata pokonała co już najtrudniejsze i wbiegła na asfalt wydawało się, że najgorsze ma za sobą. Jednak wtedy niespodziankę zarówno jej, jak i innym zawodnikom zafundowała pogoda.
Źródło: Tarnow Nasze Miasto