RAK
    Miasto reaguje. Nie będzie muralu przy ul. Kościuszki

    Miasto reaguje. Nie będzie muralu przy ul. Kościuszki

    846 odsłon
    Miasto reaguje. Nie będzie muralu przy ul. Kościuszki

    Wyniki konkursu Nie cichną kontrowersje po ogłoszeniu wyników konkursu miejskiego na realizację dwóch nowych murali. Jedna ze zwycięskich prac miała ozdobić ścianę kamienicy przy ul. Tadeusza Kościuszki 18. Zgodnie z założeniami konkursu projekt miał nawiązywać do mitologii słowiańskiej. Jury wybr

    Wizualizacja muralu „Konik Zwierzyniecki"

    Miasto nie zrealizuje zwycięskiego projektu muralu, który miał powstać na ścianie kamienicy przy ul. Tadeusza Kościuszki. Po fali krytyki komisja konkursowa nie będzie rekomendowała jego wykonania.

    Wyniki konkursu

    Nie cichną kontrowersje po ogłoszeniu wyników konkursu miejskiego na realizację dwóch nowych murali. Jedna ze zwycięskich prac miała ozdobić ścianę kamienicy przy ul. Tadeusza Kościuszki 18. Zgodnie z założeniami konkursu projekt miał nawiązywać do mitologii słowiańskiej.

    Jury wybrało pracę Wiktora Paprockiego zatytułowaną „Konik Zwierzyniecki”. Artysta przedstawił w humorystyczny sposób postać brodatego flisaka, który zażywa kąpieli w wannie, jednocześnie wędkując. Projekt od początku wzbudza emocje wśród mieszkańców. 

    Za sprawą interpelacji radnej Agnieszki Łętochy, która zasiadała w jury konkursu, sprawa trafiła do władz Krakowa. Radna zwróciła się do prezydenta o wyjaśnienie możliwości unieważnienia konkursu. 

    W międzyczasie komisja konkursowa opublikowała stanowisko, w którym poinformowała**, że nie będzie rekomendowała do realizacji zwycięskiego projektu**

    „Decyzja jest ostateczna”

    Plastyk miasta Marta Kutniowska, która była członkinią komisji, zaznacza w opublikowanym oświadczeniu, że zwycięski projekt został wyłoniony zgodnie z regulaminem, a decyzja zapadła jednogłośnie po merytorycznej dyskusji członków jury. 

    Decyzja komisji jest ostateczna i nie przysługuje od niej odwołanie.

    Jednocześnie komisja poinformowała, że nie będzie rekomendowała do realizacji zwycięskiego projektu „Konik Zwierzyniecki” na elewacji kamienicy.

    Gmina Miejska Kraków przekazała również, że nie planuje ponownego uruchamiania procedury konkursowej. Oznacza to, że przy ul. Kościuszki 18 nie powstanie ani zwycięski mural, ani żaden inny projekt zgłoszony do konkursu.

    Kulisy konkursu

    Radna Agnieszka Łętocha

    Radna Agnieszka Łętocha

    Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

    W rozmowie z nami Agnieszka Łętocha wyjaśnia że, środki, które zabezpieczyła w budżecie miasta, pierwotnie miały posłużyć realizacji znacznie większego przedsięwzięcia.

    – Zabezpieczyłam 150 tysięcy na konkurs międzynarodowy. Idea wyjściowa była taka, że zrobimy dyptyk na kamienicach po obu stronach Mostu Dębnickiego. Czyli sam konkurs miał obejmować dwie prace. Jeden artysta miał przygotować dwa spójne stylistycznie projekty w temacie, który ustalono w styczniu, czyli „Miasto i Rzeka” – mówi radna.

    Ostatecznie z tego pomysłu jednak zrezygnowano. Jedna z kamienic należała do prywatnego właściciela, który uzależnił zgodę na wykonanie muralu od ocieplenia budynku na koszt miasta.

    – Nie mamy narzędzi prawnych, żeby inwestować w prywatne kamienice. Koniec końców to było warunkiem, ze względu, na który nie mogliśmy realizować tam muralu – wyjaśnia radna.

    Zmiana tematu

    Choć była inicjatorką konkursu, zmiana jego tematyki nie była z nią konsultowana. Jak podkreśla, miało to dla niej duże znaczenie, ponieważ odejście od pierwotnego motywu „Miasto i Rzeka” sprawiło, że konkurs utracił swój międzynarodowy charakter.

    – Nie dostałam żadnej informacji o tym, że temat został zmieniony. Dowiedziałam się o tym z mediów, gdy już ogłoszono konkurs i zaproszono mnie do jury. Zostałam zupełnie wyautowano z procesu decyzyjnego i nie miałam o tym zielonego pojęcia, że będzie jedna ściana, a nie dwie, że jest inny temat – podkreśla Agnieszka Łętocha.

    Łętocha uważa również, że konkurs nie został odpowiednio wypromowany.

    – W żaden sposób nie poczyniono wysiłku, żeby wypromować ten konkurs za granicą. Dopiero po mojej interwencji regulamin został przetłumaczony na język angielski, ale wtedy na zgłoszenia były już tylko dwa tygodnie. Dopiero po przedłużeniu terminu o tydzień wpłynęło dodatkowych 20 prac. To pokazuje, że pierwotny termin był po prostu za krótki – podsumowuje chaos organizacyjny radna.

    Zwierzyniec

    Zwierzyniec

    Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

    Broni autora

    Radna staje w obronie autora zwycięskiego projektu Wiktora Paprockiego. Zaznacza, że nie odpowiada za wyniki konkursu i za wyłonienie jego projektu jako zwycięskiego.

    – Ja do niego dzwoniłam i go przepraszałam, bo do głowy by mi nie przyszło, że coś takiego w mieście UNESCO, mieście kultury, może spotkać artystę. Jaką on ma winę, że jego koncepcja, jego wizja zdobyła najwięcej punktów i wygrała? – mówi.

    Jej zdaniem autor stał się ofiarą sporu, który z dyskusji o sztuce przerodził się w falę hejtu w mediach społecznościowych.

    – Nie robi się muralu po to, żeby wywoływał konflikt społeczny. A tutaj mamy taką sytuację. Naprawdę jest mi niezwykle przykro za to, co spotkało pana Paprockiego – komentuje Agnieszka Łętocha.


    Źródło: LoveKraków.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?