
Upał uciążliwy dla zwierząt W ostatnich dniach przez Kraków przetoczyła się fala upałów . W Polsce padł nawet historyczny rekord temperatury. W Słubicach odnotowano 40,5 stopnia Celsjusza. W Krakowie aż tak gorąco nie było, ale wysokie temperatury i tak dawały się we znaki : nie tylko ludziom, ale
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Fala upałów już za nami. Dała się we znaki również podopiecznym krakowskiego zoo. Niektóre są przyzwyczajone do wysokich temperatur.
W ostatnich dniach przez Kraków przetoczyła się fala upałów. W Polsce padł nawet historyczny rekord temperatury. W Słubicach odnotowano 40,5 stopnia Celsjusza.
W Krakowie aż tak gorąco nie było, ale wysokie temperatury i tak dawały się we znaki: nie tylko ludziom, ale również zwierzętom.
Jak w tym trudnym czasie poradzili sobie podopieczni krakowskiego zoo?
– Szczęśliwie ogród zoologiczny znajduje się w Lesie Wolskim. W związku z tym podczas gorących dni temperatura jest tu niższa niż w mieście nawet o 3-4 stopnie Celsjusza – zaznacza Jerzy Piróg, przedstawiciel krakowskiego zoo.
Na terenie ogrodu zachowało się sporo starych drzew, które dają cień zarówno na wybiegach, jak i na alejkach dla zwiedzających.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
– Mimo to notowane ostatnio temperatury różnią się znacznie od tych, do których przyzwyczaili się nasi podopieczni – dodaje Piróg.
W upalne dni niektóre zwierzęta – biturongi, ursony, ostronosy czy leniuchowce – mogą skorzystać z klimatyzowanych pomieszczeń.
– Inne mają możliwość schronienia się przed upałem do pomieszczeń wewnętrznych. Na wielu wybiegach znajdują się instalacje zraszające – podkreśla przedstawiciel zoo.
Z tego typu ochłody mogą skorzystać małpy, ptaki, średnie koty oraz psowate.
– U słoni, jaguarów, tygrysów, tapirów, hipopotamków karłowatych, kapibar czy lwów na wybiegach znajdują się baseny. Podobnie na wybiegach dla wydr, pingwinów, flamingów czy ptaków mieszkających na stawach – dodaje Piróg.
W miejscach, gdzie nie ma wspomnianych instalacji, pracownicy polewają wybiegi z węża, nawet kilka razy w ciągu dnia.
– Natomiast automatyczne poidła umożliwiają zwierzętom stały dostęp do wody lub jest ona uzupełniana przez pielęgniarzy w zależności od potrzeb – podkreśla nasz rozmówca.
W upalne dni w diecie niektórych zwierząt pojawiają się też kawałki lodu, w których zamrażane są, w zależności od gatunku, owoce, ryby czy kawałki mięsa.
Wśród zwierząt, którym wysokie temperatury za bardzo nie przeszkadzają, można wymienić lwy, zebry, żyrafy czy adaksy.
Przed słońcem raczej kryją się pantery śnieżne, rysie a także leśne antylopy, takie jak bongo czy sitatungi.
Źródło: LoveKraków.pl