
Na stołach pojawią się produkty od lokalnych wytwórców, w tle zabrzmi muzyka, a dzień domknie występ gwiazdy wieczoru. Tak zapowiada się 21. Małopolski Festiwal Smaku, który w tym roku stawia na rodzinne jedzenie i regionalne receptury. Pierwszy przystanek odbędzie się w Ojcowie, a potem wydarzenie
Na stołach pojawią się produkty od lokalnych wytwórców, w tle zabrzmi muzyka, a dzień domknie występ gwiazdy wieczoru. Tak zapowiada się 21. Małopolski Festiwal Smaku, który w tym roku stawia na rodzinne jedzenie i regionalne receptury. Pierwszy przystanek odbędzie się w Ojcowie, a potem wydarzenie przeniesie się jeszcze w trzy kolejne miejsca Małopolski. Organizatorzy podkreślają, że chodzi nie tylko o degustacje, ale też o spotkanie z tradycją, która od lat trzyma się w kuchniach, kołach gospodyń wiejskich i u producentów z regionu.
Tegoroczny festiwal odbywa się pod hasłem „Na rodzinnym stole”. To właśnie wspólny posiłek, lokalne składniki i przepisy przekazywane między pokoleniami mają być osią całego cyklu. W programie zaplanowano cztery spotkania w różnych częściach Małopolski, a każde z nich ma własną oprawę i własny kulinarny akcent.
Terminy i miejsca festiwalu są już znane:
Dla osób, które śledzą wydarzenia kulinarne w regionie, to nie tylko lista letnich imprez. Każdy z tych przystanków daje szansę zobaczyć, jak różnie może wyglądać małopolska kuchnia, gdy w grę wchodzą lokalne produkty, sezonowe składniki i pomysły przygotowywane poza dużymi restauracjami.
Jednym z ważniejszych punktów programu będą pokazy kulinarne prowadzone przez Mikołaja Reya. Organizatorzy zapowiadają, że ma on pokazać, jak z prostych składników można zbudować danie, które wygląda nowocześnie, ale wciąż odwołuje się do tradycji. Taka formuła zwykle przyciąga nie tylko smakoszy, lecz także osoby, które szukają pomysłów do codziennego gotowania.
W centrum tych pokazów mają znaleźć się składniki dobrze znane z polskich domów. Kapusta, ziemniaki i inne podstawowe produkty mają dostać drugie życie w bardziej współczesnej odsłonie. To ważna część festiwalu, bo przypomina, że regionalna kuchnia nie kończy się na degustacji, lecz może też inspirować do gotowania na co dzień.
Program wydarzenia nie ogranicza się do jedzenia. Zaplanowano także konkursy, animacje i warsztaty dla dzieci, a także strefy aktywności dla całych rodzin. Dzięki temu festiwal ma formę całodziennego spotkania, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od wieku.
Na zakończenie każdego z czterech przystanków organizatorzy przewidzieli występ gwiazdy wieczoru. To właśnie ten element ma domknąć dzień pełen degustacji, pokazów i rozmów wokół regionalnych smaków. W praktyce festiwal pokazuje więc nie tylko kuchnię, ale też sposób spędzania czasu, w którym jedzenie staje się pretekstem do spotkania z ludźmi i z małopolską tradycją.
na podstawie: Urząd Miejski w Krzeszowicach.