RAK
    Limanowski wyścig rozstrzygnięty przed czasem. O zwycięstwie zdecydował jeden podjazd

    Limanowski wyścig rozstrzygnięty przed czasem. O zwycięstwie zdecydował jeden podjazd

    1201 odsłon
    Limanowski wyścig rozstrzygnięty przed czasem. O zwycięstwie zdecydował jeden podjazd

    Kapryśna pogoda i dachowanie jednego z zawodników sprawiły, że sobotnia rywalizacja w Limanowej zakończyła się przed planem. O końcowych wynikach zdecydował pierwszy podjazd wyścigowy, który wygrał Sebastian Stec.

    Zmienna pogoda i groźnie wyglądający wypadek sprawiły, że sobotnia rywalizacja podczas Wyścigu Górskiego Limanowa zakończyła się wcześniej niż planowano. Organizatorzy musieli odwołać finałowy podjazd, dlatego o wynikach zdecydował pierwszy przejazd wyścigowy.

    Od samego rana zawodnicy mierzyli się z bardzo trudnymi warunkami na trasie prowadzącej przez Przełęcz pod Ostrą. Choć nad Limanową świeciło słońce, nawierzchnia po nocnych opadach pozostawała mokra. Już podczas pierwszego treningu nie zabrakło obrotów samochodów i drobnych przygód na trasie. Problemy miał również Maciej Kornaś, którego Toyota GR Yaris zgubiła olej. Najszybszy okazał się Sebastian Stec, wyprzedzając Jakuba Kozioła i Sebastiana Matuszewskiego.

    Drugi trening rozpoczął się jeszcze przy stabilnej pogodzie, jednak szybko nad trasę wrócił deszcz. Organizatorzy umożliwili zawodnikom zmianę opon na deszczowe, a chwilę później ponownie pojawiło się słońce. Dolna część trasy zaczęła wysychać, podczas gdy górny odcinek wciąż był mokry. O dobrym wyniku decydował właściwy dobór ogumienia. Ponownie najlepszy czas uzyskał Sebastian Stec. Za nim uplasowali się Michał Słaby i Roman Baran.

    Na trasie rywalizowali także uczestnicy Mistrzostw Europy FIA EHC. W pierwszym treningu najszybszy był Niemiec Alexander Hin, przed Hiszpanem Josebą Iraolą Lanzagortą i Szwajcarem Ronniem Bratschim. Najszybszym z Polaków został Szymon Piękoś.

    Pierwszy podjazd wyścigowy również odbywał się przy zmieniającej się pogodzie. Z rywalizacji z powodu awarii skrzyni biegów wycofał się Krzysztof Faraś. Gdy nawierzchnia zaczęła przesychać, czołowi kierowcy mogli wykorzystać lepsze warunki. Sebastian Stec ponownie nie dał rywalom szans i uzyskał najlepszy czas. Za nim znaleźli się Gabriel Kubit oraz Jakub Kozioł. W Grupie 3 najszybszy był Roman Baran.

    W rywalizacji FIA EHC doszło do zmiany na prowadzeniu. Joseba Iraola Lanzagorta wyprzedził Alexandra Hina o zaledwie 0,009 sekundy. Trzecie miejsce zajął Czech Petr Trnka. Wśród Polaków najlepszy czas uzyskał Karol Krupa.

    Pierwszy trening znacząco opóźnił harmonogram zawodów, jednak organizatorzy planowali jeszcze przeprowadzenie finałowego podjazdu. Ostatecznie nie było to możliwe po dachowaniu Renault Clio prowadzonego przez Łukasza Cybulkę. Przedłużające się prace porządkowe sprawiły, że podjęto decyzję o odwołaniu ostatniego przejazdu. Zawodnikowi nic poważnego się nie stało.

    W efekcie za oficjalne wyniki sobotniej rywalizacji uznano rezultaty z pierwszego podjazdu wyścigowego. Zwyciężył Sebastian Stec przed Gabrielem Kubitem i Jakubem Koziołem, który jednocześnie wygrał klasyfikację Super RWD. W Super FWD triumfował Adam Garbacz, a w klasyfikacji kobiet najlepsza okazała się Julia Strzelichowska. Ostatecznie w klasyfikacji GSMP znalazło się 88 zawodników. Mimo kapryśnej pogody i licznych przerw zawody przyciągnęły tłumy kibiców.

    Źródło: Fot Gm. Limanowa


    Źródło: Sądeckie.pl – Wiadomości Nowy Sącz i okolice

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era