
Kładka u stóp wzgórza zamkowego powstała w latach 80. XX wieku. Była remontowana po wielkiej powodzi, w 2010 roku. W ostatnich latach jej stan zaczął się szybko pogarszać. Stąd miasto zdecydowało się wprowadzić wspomniane ograniczenia.
Kładka stanowi popularne wśród mieszkańców połączenie między osiedlem Błonie, a Starym Miastem. Obecnie ruch jest możliwy tylko środkiem przeprawy. Z kładki korzysta wielu mieszkańców.
Taki stan tej kładki pieszo-rowerowej jest pewnym obrazem braku skuteczności w działaniu naszych władz. Od lat mówi się o tej kładce, a w Oświęcimiu szuka się pieniędzy zewnętrznych na jej dofinansowanie. Na szczęście nasze miasto, tak boleśnie naznaczone przez historię, może liczyć na pieniądze z Oświęcimskiego Strategicznego Programu Rządowego. A gdybyśmy nie mieli stamtąd pieniędzy, to czekalibyśmy z remontem w nieskończoność – pyta Jerzy Matałowski, jeden z mieszkańców Oświęcimia. - A co mają powiedzieć w innych miastach, które nie mogą liczyć na taki dobrobyt w pozyskiwaniu rządowych pieniędzy? Taki remont przeprawy w rejonie Starego Miasta powinien być priorytetem i zrobiony z własnych środków. W oświęcimskim magistracie informują, że trwają procedury przetargowe odnośnie remontu kładki pieszo-rowerowej.
Miasto pozyskało na tę inwestycję blisko 9 mln zł dofinansowania z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021–2027 w ramach projektu „Rozbudowa tras rowerowych po Aglomeracji Oświęcimskiej”. W związku z pozyskaniem zewnętrznego finansowania zadanie zostało wykreślone z Oświęcimskiego Strategicznego Programu Rządowego, a w jego miejsce wpisano zagospodarowanie kwartałów na osiedlu Chemików – informują w oświęcimskim magistracie. Po remoncie kładka nie zmieni swojego charakteru. Nadal będzie traktem pieszo-rowerowym. Nie jest brana pod uwagę możliwość wykorzystania jej pod kątem ruchu samochodowego, nawet w ograniczonym zakresie, w jednym kierunku, jak to było choćby kilkanaście lat temu podczas remontu sąsiadującego z kładką Mostu Piastowskiego, kiedy od strony Starego Miasta można było wyjechać w stronę osiedla Błonie, wyjeżdżając już przy stacji paliw.
Projekt, który zrealizowano, wzbudził duże emocje wśród mieszkańców. Chodziło przede wszystkim o barierki na chodnikach na całej długości kładki, które postawiono, aby zabezpieczyć pieszych przed autami. Było jednak tak wąsko, że dwie osoby miały problem, by się minąć. Ostatecznie pod koniec 2010 roku barierki wycięto i od tej pory przeprawa pełniła wyłącznie funkcję połączenia pieszo-rowerowego.
Remont kładki pieszo-rowerowej ma być realizowana w cyklu dwuletnim, a więc jej zakończenie planowane jest w 2027 roku.
Źródło: Oswiecim Nasze Miasto