
Hiszpania została nowym mistrzem świata po finale wieńczącym mundial w Ameryce Północnej (USA, Meksyku i Kanadzie) na MetLife Stadium w stanie New Jersey. La Furia Roja pozbawiła złudzeń obrońców tytułu - Argentyńczyków, ale sposób na Emiliano Martineza znalazł dopiero w drugiej połowie dogrywki Ferran Torres. Gracz Barcelony zabrał puchar Lionelowi Messiemu i zapewnił reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego drugi w swojej historii tytuł mistrza świata.
Źródło: Gazeta Krakowska