RAK
    Gwiazda światowej sztuki. Z Tarnowa. Rodzinnemu miastu dał kontrowersyjny prezent

    Gwiazda światowej sztuki. Z Tarnowa. Rodzinnemu miastu dał kontrowersyjny prezent

    3243 odsłon
    Gwiazda światowej sztuki. Z Tarnowa. Rodzinnemu miastu dał kontrowersyjny prezent

    Spis treści

    Przez wielu krytyków uznawany za czołowego malarza swojego pokolenia. W jednej z rozmów przyznał, że najważniejszy dla niego jest wybór tego, co namaluje, a wybiera to, do czego ma stosunek emocjonalny.

    Prace Wilhelma Sasnala znajdują się m. in. w zbiorach Centre Pompidou w Paryżu, w Galerii Saatchi, Tate Modern w Londynie, w Museum of Modern Art i Guggenheim Museum w Nowym Jorku. Artysta należy do jednych z najbardziej cenionych w artystycznym świecie.

    Właśnie przyznano mu też kolejne prestiżowe wyróżnienie - to Nagroda Rubensa przyznawana jest od 1957 roku co pięć lat przez niemieckie miasto Siegen, w którym urodził się Peter Paul Rubens. Kapituła bierze pod uwagę całokształt twórczości i jej znaczenie dla rozwoju współczesnego malarstwa. Sasnal jest jedynym Polakiem wyróżnionym nią.

    Artysta powiedział "nie" MOCAK-owi

    W lipcu mieliśmy w Krakowie zobaczyć najnowsze prace Wilhelma Sasnala na wystawie w Muzeum sztuki Współczesnej MOCAK - tak się jednak nie stanie. Po odwołaniu ze stanowiska dyrektorskiego Adama Budaka grono twórców wyraziło swój sprzeciw wobec tej decyzji, wycofując się ze współpracy z instytucją. W tym gronie byli Monika Drożyńska, Katarzyna Krakowiak-Bałka i właśnie Wilhelm Sasnal.

    Prace malarza MOCAK ma jednak w swojej kolekcji, ale w otwieranej za kilka dni nowej odsłonie ekspozycji budowanej w związku z odwołaniem dyrektora i anulowaniem jego planów wystawienniczych na bazie zbiorów własnych muzeum Sasnala nie będzie.

    Tarnowianin z prestiżową nagrodą. Przed nim nie dostał jej żaden polski artysta

    Wilhelm Sasnal laureatem niezwykle prestiżowej Nagrody Rubensa przyznawanej europejskim artystom. Wyróżnienie to przyznaje miasto Siegen, z którego pochodzi Peter Paul Rubens, wybitny malarz epoki bar...

    Gdzie zobaczyć prace Wilhelma Sasnala w Krakowie?

    Prace artysty ma w swojej kolekcji Muzeum Narodowe w Krakowie. To , m.in. „Crawl in Black/Kraul Czarnego” z 2015 roku. Obraz powstał po pobycie artysty na wyspie Leros, na którą dopływali wtedy uchodźcy z pobliskiej Turcji. Płótno przedstawiające rękę płynącego człowieka, stanowi nawiązanie do procesu emigracji uchodźców do Europy z ogarniętej wojną Syrii. Uchodźcy przedostawali się na greckie wyspy na najbardziej prymitywnych łodziach.

    "Ręka pływaka zagarniającego wodę jest, z jednej strony, ręką współczesnego Ikara, który chce zrealizować swoje marzenie o lepszym życiu, z drugiej strony ręką desperata, który nie mając nic do stracenia decyduje się na działanie na granicy rozsądku" - interpretuje obraz MNK.

    Obraz można zobaczyć na wystawie stałej w Galerii Sztuki Polskiej XX+XXI w Gmachu Głównym MNK.

    Prace Sasnala ma też w swojej kolekcji Bunkier Sztuki, to m.in. grafika "Życie codzienne w Polsce" z 2003 roku.

    Dwie prace malarza ma w swojej kolekcji prezentowanej w lobby hotelu Stradom House. Można tu zobaczyć obraz, pochodzący z czasu jego pobytu w USA przedstawiający kalifornijski widok oraz linoryt "Pieprzona młodość". Okazja, by je zobaczyć będzie m.in. 27 sierpnia o godz. 18.00 podczas art tour po kolekcji dzieł współczesnych artystów zgromadzonej tam.

    Ile kosztują obrazy Wilhelma Sasnala?

    Jego najdrożej sprzedaną pracą jest obraz "Samoloty". W 2006 roku został sprzedany w domu aukcyjnym Christie w Nowym Jorku za 396 tys. dolarów. Ta kwota czyni go najdroższym współczesnym polskim obrazem olejnym.

    Afera wokół krakowskiego muzeum się rozkręca. Artyści rezygnują z wystaw

    Monika Drożyńska, Wilhelm Sasnal i Katarzyna Krakowiak-Bałka rezygnują z wystaw i projektów indywidulanych w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK. To reakcja znanych i uznanych artystów na informację o zw...

    Kontrowersyjny prezent dla rodzinnych Mościc

    W rodzinnym Tarnowie, w Mościcach, gdzie się wychował pozostawił po sobie krajanom pamiątkę w postaci rzeźby. Na pierwszy rzut oka, nie wiedząc, że to zamysł artystyczny, można by pomyśleć, że budowlańcy nie posprzątali po sobie placu budowy. Doceniana przez środowisko artystyczne rzeźba "Pomnik czegoś, co nigdy się nie wydarzyło (28.03.1983)" stanowi kontrowersyjny element zielonego otoczenia, w którym można ją zobaczyć. Powstała w ramach projektu "Tarnów. 1000 lat nowoczesności", odsłonięto ją 28 sierpnia 2010 r.

    4-metrowa praca przedstawia 14 kanalizacyjnych kręgów betonowych ułożonych w kształcie piramidy, pokrytych lepikiem i smołą. Fakt, że to zamierzona konstrukcja może sugerować data na wypełnieniu jednego z kręgów - 28 marca 1983 roku. Jest przypadkową datą, według artysty mogła się wówczas wydarzyć jakaś katastrofa.

    "Pomnik czegoś, co nigdy się nie wydarzyło (28.03.1983)" ma nawiązywać do poczucia zagrożenia, które odczuwali mieszkańcy Tarnowa, ale przecież nie tylko, przed 1989 rokiem. Uniwersalny wymiar dziś można odczytywać na nowo, nie zmienia to jednak faktu, że postrzegana bywa jako kontrowersyjny dar artysty dla rodzinnego miasta.

    Pierwsza liga światowej sztuki. Kim jest Wilhelm Sasnal?

    Wilhelm Sasnal urodził się w 1972 roku w Tarnowie, to malarz, rysownik, filmowiec i twórca komiksów (drukowanych cyklicznie m.in. w "Machinie" i "Przekroju"). Studiował architekturę na Politechnice Krakowskiej (1992-1994) oraz malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (dyplom uzyskał w 1999 r. w pracowni prof. Leszka Misiaka).

    O jego twórczości mówi się, że tworzy swoistą kronikę współczesności. Banalne przedmioty, które podnosi do rangi sztuki stają się znakiem czasów. "Przerabia" na malarstwo wszystko, co go interesuje, intryguje czy fascynuje. Początkowo na płótno przenosił sceny z codzienności, później coraz częściej w swojej twórczości podejmował wątki związane z pamięcią historyczną, antysemityzmem i nacjonalizmem. Malował rekwizyty i ikony PRL-u ("Fabryka"), spektakularne wydarzenia, jak choćby pojawienie się telewizorów plazmowych czy zatonięcie okrętu "Kursk". W 2022 tygodnik "Polityka" uznał jego obraz „Samoloty” za jedno z dziesięciu najważniejszych dzieł sztuki ostatniego trzydziestolecia.

    Jest autorem komiksu "Życie codzienne w Polsce", opowieści o dwóch latach (1999-2001) z życia artysty i jego żony Anki m.in. o narodzinach syna Kacpra, o kupowaniu samochodu, malowaniu obrazów, uznanej za pierwszą prawdziwie realistyczną książkę o pokoleniu urodzonych w latach 70.

    Sasnal jest też twórcą plakatów, stworzył m.in. plakat do spektaklu Jana Klaty w Starym Teatrze w Krakowie "Wróg ludu", który miał premierę w 2015 roku.

    Jego pasją jest też film. Razem z żoną Anką Sasnal zrealizował kilkanaście filmów, najnowszy - "Człowiek do wszystkiego" w ubiegłym roku prezentowany był w konkursie głównym Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie.


    Źródło: Tarnow Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era