
Tarnowscy radni przyjęli uchwałę krajobrazową w 2019 roku. Był to szczególny moment, ponieważ Tarnów, jako jedno z pierwszych miast w Polsce, uchwalił dokument regulujący kwestie estetyki reklamowej.
Radni dali jednak sporo czasu na dostosowanie się do nowych zasad umieszczania reklam w przestrzeni publicznej. Termin wejścia w życie uchwały krajobrazowej był przesuwany kilkukrotnie. Ostatnia decyzja w tej sprawie zakłada, że na dostosowanie istniejących w mieście reklam do uchwały krajobrazowej przedsiębiorcy będą mieli czas do końca 2026 roku.
Nie wiadomo jednak, czy do tego czasu nie powstanie zupełnie nowa uchwała krajobrazowa.
Przepisy uchwały krajobrazowej przyjęte w 2019 roku przez radnych miały podzielić miasto na sześć stref reklamowych: Rynek, ul. Żydowska, Stare Miasto, Śródmieście, Mościce i pozostałe tereny. Zapisy szczegółowo precyzują wielkość szyldów, rozmiar liter oraz materiały, z jakich mają one być wykonane.
Uchwała wzbudziła kontrowersje u przedsiębiorców i niektórzy z nich skarżyli ją w sądach administracyjnych. Tak zrobiła m.in. jedna z dużych sieci restauracji, a także jedna z tarnowskich firm działających w branży reklamowej.
Jednym z zapisów, który budzi najwięcej zastrzeżeń, jest całkowity zakaz umieszczania urządzeń reklamowych w strefach zabytkowych. Nowa uchwała ma to zmienić.
W porządku obrad najbliższej sesji rady miejskiej, która zaplanowana jest na czwartek (23 lipca) znalazł się punkt w sprawie „przystąpienia do przygotowania projektu uchwały w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz rodzajów materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane na terenie Gminy Miasta Tarnowa”.
Jeśli radni ją przyjmą, rozpoczną się prace i konsultacje nad szczegółowymi zapisami nowej uchwały krajobrazowej.
Źródło: Tarnow Nasze Miasto