RAK
    Czy Zbigniew Ziobro wróci do Polski? Eksperci o szansach na ekstradycję z USA

    Czy Zbigniew Ziobro wróci do Polski? Eksperci o szansach na ekstradycję z USA

    1692 odsłon
    Czy Zbigniew Ziobro wróci do Polski? Eksperci o szansach na ekstradycję z USA

    Wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych ma być gotowy w najbliższych dniach. Czy były minister sprawiedliwości wróci do Polski? Eksperci podkreślają, że choć procedura opiera się na przepisach prawa międzynarodowego, w tego typu sprawach znaczącą rolę odgrywa także polityka. T

    Akta sądowe, zdjęcie ilustracyjne. Fot. Marek Lasyk

    Polska przygotowuje wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych. Eksperci podkreślają, że procedura będzie miała zarówno wymiar prawny, jak i polityczny.

    Amerykański sąd może zgodzić się na wydanie byłego ministra albo odmówić. Jednym z kluczowych zagadnień będzie ocena, czy sprawa ma charakter polityczny.

    Prawnicy wskazują, że Polska ma prawo ścigać własnego obywatela za czyny popełnione na jej terytorium. W ich ocenie wystąpienie o ekstradycję nie jest ingerencją w sprawy USA, lecz realizacją polskiej jurysdykcji.

    Europejski nakaz aresztowania nie został wydany, ponieważ Ziobro przebywa obecnie poza Unią Europejską. Dlatego dalsze działania mają być prowadzone w trybie ekstradycyjnym.

    Sprawa ekstradycji Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych może okazać się jednym z najgłośniejszych postępowań prawnych ostatnich miesięcy. Polski wymiar sprawiedliwości przygotowuje wniosek o wydanie byłego ministra sprawiedliwości, jednak powodzenie całej procedury zależy nie tylko od przepisów prawa. Jak podkreślają eksperci, w tego typu sprawach równie ważną rolę odgrywają relacje międzynarodowe, interpretacja przepisów i decyzje polityczne.

    Ekstradycja to nie tylko procedura prawna

    Choć w powszechnym odbiorze ekstradycja wydaje się przede wszystkim formalnością opartą na przepisach, rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana.

    Prawo międzynarodowe musi być respektowane. Państwa tworzą mechanizmy, które mają ułatwić ściganie osób podejrzanych, czego przykładem jest europejski nakaz aresztowania. To jednak nie oznacza, że każda ekstradycja przebiega automatycznie – podkreśla adwokat Piotr Rachwał.

    Ekspert zwraca uwagę, że każda osoba objęta postępowaniem ma prawo do obrony, niezależnie od pełnionej wcześniej funkcji czy sympatii politycznych.

    Nie możemy nikogo pozbawić prawa do obrony. Jest ono zakorzenione w podstawowych prawach człowieka i musi być respektowane bez względu na okoliczności. Prawo i polityka idą tu w parze

    Zdaniem konstytucjonalisty dr. Macieja Pacha procedura ekstradycyjna nie jest wyłącznie zagadnieniem prawnym.

    To jednocześnie problem prawny i polityczny. W prawie międzynarodowym rola polityki jest niestety bardzo duża. Ekspert przypomina, że w przypadku Stanów Zjednoczonych decyzje dotyczące ekstradycji zapadają w kilku etapach. Najpierw sprawę analizuje sąd federalny, a następnie – jeśli wniosek zostanie uwzględniony – procedura trafia do organów administracji odpowiedzialnych za jej wykonanie.

    Jednocześnie dr Pach nie wyklucza, że w sprawie mogą pojawić się argumenty dotyczące jej politycznego charakteru.

    Sąd amerykański może rozważać, czy postępowanie wobec polityka nie ma podłoża politycznego. Tego rodzaju argumentacja może pojawić się w toku postępowania. Czy Polska ma prawo domagać się wydania Ziobry?

    Obaj eksperci nie mają wątpliwości, że samo wystąpienie z wnioskiem ekstradycyjnym jest uzasadnione.

    To nasz obywatel, któremu zarzuca się popełnienie czynów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Polska ma pełne prawo go ścigać – wskazuje mec. Piotr Rachwał.

    Jego zdaniem trudno byłoby zaakceptować sytuację, w której osoba ścigana mogłaby uniknąć odpowiedzialności jedynie poprzez zmianę miejsca pobytu.

    Nie może być tak, że ktoś odbywa swoistą turystykę tylko po to, by uniknąć odpowiedzialności karnej. Elementem suwerenności państwa jest możliwość sądzenia własnych obywateli. Dlatego wystąpienie z wnioskiem ekstradycyjnym jest w pełni uzasadnione. Dlaczego nie zastosowano europejskiego nakazu aresztowania?

    W debacie publicznej pojawiały się pytania, dlaczego polski sąd nie zdecydował się na wydanie europejskiego nakazu aresztowania.

    Zdaniem ekspertów odpowiedź wynika wprost z przepisów.

    Europejski nakaz aresztowania może zostać wydany wyłącznie wtedy, gdy istnieje uzasadnione przypuszczenie, że osoba poszukiwana przebywa na terytorium jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej.

    Wiemy, że Zbigniew Ziobro znajduje się obecnie w Stanach Zjednoczonych, więc przesłanki do wydania europejskiego nakazu aresztowania nie zostały spełnione. Dlatego właściwą drogą jest procedura ekstradycyjna – wyjaśnia mec. Piotr Rachwał.

    Taką ocenę podziela również dr Maciej Pach, wskazując, że okazjonalne pobyty w krajach Unii Europejskiej nie zmieniają faktu, iż centrum aktywności życiowej byłego ministra znajduje się obecnie poza wspólnotą.

    Wynik postępowania trudno dziś przewidzieć

    Choć eksperci zgodnie podkreślają, że Polska ma podstawy do złożenia wniosku o ekstradycję, nie przesądzają o jego powodzeniu.

    Decyzja będzie należała do amerykańskiego sądu, który oceni zarówno przesłanki wynikające z umowy ekstradycyjnej między Polską a Stanami Zjednoczonymi, jak i argumenty przedstawione przez obie strony. W praktyce oznacza to, że postępowanie może potrwać wiele miesięcy.

    Jedno wydaje się jednak pewne – sprawa Zbigniewa Ziobry będzie testem nie tylko dla mechanizmów współpracy prawnej między Polską a USA, ale także dla odporności prawa międzynarodowego na polityczne napięcia. Jak pokazuje doświadczenie podobnych postępowań, granica między literą prawa a polityką bywa wyjątkowo cienka.


    Źródło: Radio Kraków

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?