RAK
    Czy unikatowy festiwal teatralny na dobre zniknął już z mapy Krakowa?

    Czy unikatowy festiwal teatralny na dobre zniknął już z mapy Krakowa?

    2848 odsłon
    Małopolskie

    Czy unikatowy festiwal teatralny na dobre zniknął już z mapy Krakowa?

    Owacje na stojąco, dziecięcy zachwyt na twarzach widzów i podziw dla kunsztu artystów, których ewolucje zdają się zaprzeczać prawom fizyki - tak było na każdej podczas sześciu edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatru Formy Materia Prima. Ale nie tylko, bo wśród festiwalowych przedstawień było i "Requiem" Mozarta połączone z brzmieniami jazzu, fado a nawet muzyki afrykańskiej robiące równie wielkie wrażenie jak niemal cyrkowe ewolucje, czy oklaskiwany w Krakowie nie raz Daniele Finzi Pasca. Nierzadko krakowska publiczność miała okazję, jako pierwsza na świecie, oglądać premierowe pokazy zagranicznych artystów.

    Przestrzeń sceniczna, teatralna plastyka, ruch sceniczny i aktorski kunszt grają tu główną rolę - ten festiwal miał być przeciwwagą dla przegadanych spektakli. Teatr z innego świata - mówił o tych widowiskach inicjator festiwalu Adolf Weltschek, ówczesny dyrektor Teatru Groteska, który przez kolejne lata realizował wydarzenie.

    Od 2010 roku, kiedy odbyła się pierwsza edycja, festiwal powracał co dwa lata - poza okresem pandemii, gdy ten rytm został zaburzony przez restrykcje związane z Covid-16. Wraz z Adolfem Weltschkiem festiwal zniknął z kulturalnej mapy Krakowa.

    Brak pieniędzy na Festiwal Materia Prima

    Brak festiwalu w programie wydarzeń artystycznych miasto tłumaczy brakiem pieniędzy. Czy to jednak jedyny powód, że zarzucono organizacji tego wydarzenia?

    Zakamarki Teatru Groteska. Tu rodzi się magiczny teatr lalki

    Zajrzeliśmy z kamerą do miejsc, gdzie rodzą się przedstawienia Groteski. Właśnie powstaje najnowsza premiera „Alicja w Krainie Czarów”. Na scenie przy ul. Skarbowej spektakl 5 grudnia, ale nam aktorzy...

    Kiedy we wrześniu 2023 roku, po wygranym konkursie stery Teatru Groteska przejmował obecny dyrektor Karol Suszczyński, magistrat zapowiadał, że nowy szef sceny nie przygotuje kolejnej odsłony wielkiego smoczego widowiska, podobnie jak festiwalu Materia Prima. Flagowe projekty Groteski miały przejść do innych miejskich instytucji. Mówiło się o Krakowskim Biurze Festiwalowym i Teatrze KTO jako podmiotach, które przejmą widowiskowe wydarzenia. Warunkiem było też zdobycie funduszy na smoki - wówczas kosztowało ono ponad 800 tys. zł.

    Nie do końca się tak stało, bo - po pewnych perturbacjach - Wielka Parada Smoków pozostała jednak przy Teatrze Groteska, który zorganizował trzy edycje smoczego widowiska.

    Festiwal Materia Prima nie miał jednak tyle szczęścia. Bez przesady określane jako unikalne wydarzenia teatralne w skali światowej przedsięwzięcie nie zostało od 2023 roku zorganizowane, choć zgodnie z dwuletnim cyklem, siódma edycja festiwalu powinna się odbyć w ubiegłym roku.

    Jak wyjaśniała we wrześniu 2023 roku Katarzyna Olesiak - wówczas szefowa Wydziału Kultury UMK, miasto do tej pory finansowało festiwal niemal w całości kwotą blisko 3 mln zł.

    • Po podsumowaniu ostatniej edycji Festiwalu w 2023 roku, Miasto podjęło decyzję, iż dalsze wspieranie organizacji Festiwalu będzie możliwe pod warunkiem pozyskania przez Teatr Groteska środków zewnętrznych przynajmniej w wysokości 80 proc. kosztów ogólnych. Jak dotychczas nie udało się pozyskać zewnętrznych środków na realizację tego przedsięwzięcia - wyjaśnia nam Dominika Jaźwiecka z biura prasowego UMK. W takiej formule finansowania festiwal startował.

    Jak tłumaczy nam Karol Suszczyński, Groteska nie jest w stanie udźwignąć takiego ciężaru finansowego, także krajowe programy, z których teatr mógłby pozyskać fundusze nie pokryłyby nawet połowy kosztów wydarzenia.

    Wydaje się, że jedyną opcją jest finansowanie miejskie, a może sponsor, który chciałby się zaangażować w teatralne przedsięwzięcie?

    Dyrektor Suszczyński cień nadziei widzi w projektach europejskich, ale do unijnych pieniędzy wiodą wyboiste drogi, bo trzeba mieć ekipę do pisania wniosków - w Grotesce brakuje do tego rąk.

    Szkoda, bo wylansować nowe wydarzenie wcale nie jest tak łatwo, tymczasem Festiwal Materia Prima ma już za sobą kilka edycji, miał publiczność i artystów, którzy do Krakowa jechali z drugiego końca świata.


    Źródło: Kraków Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era