
Burza nad Tarnowem oraz regionem i jej skutki
Pierwsze grzmoty można było usłyszeć już przed godziną 3. Z każdą następną chwilą burza zbliżała się do Tarnowa. Pierwsze zgłoszenia związane ze skutkami żywiołu zaczęły spływać do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie o godz. 3.46. W sumie do godzin porannych strażacy z Tarnowa i regionu wyjeżdżali do interwencji kilka razy.
Jedna z nich dotyczyła zalanego wiaduktu na Lwowskiej, pod którym według zgłoszenia miał utknąć samochód.
Pilne działania strażacy musieli podjąć też w Hospicjum Via Spei przy ul. Bystrej, gdzie doszło do przerw w dostawie prądu. Ratownicy musieli dowieźć agregat prądotwórczy, aby podtrzymać działanie aparatury medycznej, do której podpięci byli pacjenci placówki.
Strażacy interweniowali również przy złamanym konarze drzewa w Koszycach Wielkich i zalanej posesji firmy w Niedomicach. Jedno ze zdarzeń dotyczyło też namuliska w Karwodrzy.
Strażacy przekazali również, że piorun uderzył w maszt znajdujący się w ich jednostce przy ul. Klikowskiej. Przez chwilę spowodowało to problemy z łącznością, ale szybko udało się je wyeliminować.
Źródło: Tarnow Nasze Miasto