
Zdjęcie zakładu od strony ulicy Granicznej w Niepołomicach / Fot. Ola Sobczak
Jak informowaliśmy, mieszkańcy od kilku miesięcy sprzeciwiają się budowie magazynu o wysokości około 40 metrów. Obiekt miałby powstać przy wjeździe do Niepołomic od strony autostrady A4, między ulicami Wimmera i Wielicką, w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla Boryczów.
Od decyzji burmistrza inwestor może odwołać się w przewidzianym przepisami terminie.
W petycji do władz miasta mieszkańcy przekonywali, że już dziś odczuwają uciążliwości związane z funkcjonowaniem zakładu Coca-Coli. Obawiają się, że budowa magazynu zwiększy hałas, ruch ciężarówek oraz zanieczyszczenie światłem.
Wśród argumentów pojawiały się także zabetonowanie jednego z ostatnich zielonych terenów w tej części miasta, pogorszenie przewietrzania okolicy, zagrożenie dla wód podziemnych, spadek wartości nieruchomości oraz negatywny wpływ wysokiej zabudowy na krajobraz Niepołomic.
Początkowo inwestor próbował zrealizować przedsięwzięcie poprzez Zintegrowany Plan Inwestycyjny, który zakładał zmianę przeznaczenia działki z terenu zieleni nieurządzonej na teren usługowy. W zamian za zgodę na inwestycję, której wartość szacowano na około 70 mln zł, firma deklarowała budowę dwóch studni głębinowych o wartości około 3 mln zł. Po protestach mieszkańców rada miejska nie zgodziła się jednak na procedowanie zmian, a inwestor wycofał swój wniosek.
Coca-Cola HBC Polska zdecydowała się następnie na inną ścieżkę administracyjną i złożyła wniosek o pozwolenie na budowę do Starostwa Powiatowego w Wieliczce. W tej procedurze konieczne było jednak uzyskanie decyzji środowiskowej wydawanej przez burmistrza Niepołomic. Właśnie tej decyzji Michał Hebda odmówił, uznając, że planowana inwestycja może negatywnie wpłynąć na otoczenie.
Tylko dwie firmy w Niepołomickiej Strefie Inwestycyjnej dostały pozwolenia na budowę 40-metrowych zakładów (pozostałe budynki to maksymalnie 15 metrów). Chodzi o Royal Canin Polska (producent karmy dla zwierząt) oraz Polskie Zakłady Zbożowe w Krakowie S.A. To wyjątki ze względu na tzw. wysokościowy charakter produkcji, a w przypadku PZZ - posiadanie specjalnych silosów. Te znajdują się jednak na samym końcu strefy inwestycyjnej, w Podłężu, z daleka od zabudowań mieszkalnych, podobnie jak Royal Canin stojący w samym środku strefy.
Źródło: Radio Kraków