Za nami spotkanie przedstawicieli Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i wolontariuszy ze schroniska w Krakowie. To w związku z zamieszaniem, jakie pojawiło się po informacjach, że część współprac z wolontariuszami została rozwiązana. Zdaniem dyrekcji KTOZ, przyczyną było nierespektowanie
Fot. Ola Sobczak (zdjęcie archiwalne)
Jak informuje zarząd KTOZ i sami wolontariusze, nie udało się dojść do porozumienia. KTOZ informuje, że nie ma ma zgody na powrót działaczy do schroniska. KTOZ uważa, że ludzie łamiący regulamin nie mogą pracować w schronisku. Zaś wolontariusze martwią się o zwierzaki, którymi opiekowali się od lat.
Jest jednak dobra informacja. Prezes KTOZ Beata Turzańska mówi, że w tym momencie nie są planowane kolejne zwolnienia wolontariuszy. Zarówno zarząd, jak i aktywni wolontariusze mają razem przygotować nowy regulamin wolontariatu. Sama prezes KTOZ przyznała, że jest on przestarzały.
Konflikt w krakowskim schronisku trwa od jesieni ubiegłego roku. Pracownicy skarżyli się na niskie wynagrodzenia, mobbing oraz presję wobec osób, które zapisały się do nowo powstałego związku zawodowego. Domagali się zmiany warunków pracy oraz 1200 zł netto podwyżki.
Źródło: Radio Kraków