
Ul. Lubicz to jedna z kluczowych tras tramwajowych w centrum miasta, a równocześnie ważny ciąg autobusowy . Zatrzymują się tu autobusy popularnych linii takich jak 124, 152 czy 502. Stan nawierzchni wspólnego pasa autobusowo-tramwajowego na ul. Lubicz od dłuższego czasu budzi zastrzeżenia. Do redak
Zniszczone torowisko na ul. Lubicz
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Wyboje, koleiny i nierówności na pasie autobusowo-tramwajowym przy ul. Lubicz coraz bardziej dają się we znaki kierowcom autobusów i pasażerom. Miasto przyznaje, że remont jest potrzebny, ale uzależnia go od innych prac.
Ul. Lubicz to jedna z kluczowych tras tramwajowych w centrum miasta, a równocześnie ważny ciąg autobusowy. Zatrzymują się tu autobusy popularnych linii takich jak 124, 152 czy 502.
Stan nawierzchni wspólnego pasa autobusowo-tramwajowego na ul. Lubicz od dłuższego czasu budzi zastrzeżenia. Do redakcji zgłaszają się mieszkańcy, w tym prowadzący, którzy zwracają uwagę na pogarszający się stan asfaltu. – Przy 15 km/h miałem wrażenie że mi się autobus rozpadnie na kawałki – pisał niedawno jeden z nich.
Na jezdni pojawiły się wybrzuszenia, koleiny i ubytki, które sprawiają, że przejazd autobusów staje się coraz mniej komfortowy.
Zapytaliśmy Zarząd Dróg Miasta Krakowa, czy w tym miejscu planowane są naprawy.
– Widzimy potrzebę wykonania remontu tego pasa, jednak uzależnione jest to od logistyki innych prac – mówi nam Krzysztof Wojdowski z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Takie prace w momencie, gdy prowadzone są podobne roboty na Grzegórzeckiej, trudno byłoby przeprowadzić, bo skutkowałoby kumulacją utrudnień. Po zakończeniu prac na Grzegórzeckiej będziemy mogli zweryfikować ilość środków na remonty i ustalić, czy prowadzenie prac w tym roku jest możliwe.

Zniszczone torowisko na ul. Lubicz
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
W międzyczasie nastąpiła istotna zmiana, która może wpłynąć na harmonogram prac prowadzonych w mieście.
Podczas prac na ul. Grzegórzeckiej odkryto poważniejsze uszkodzenia torowiska niż wcześniej zakładał zarząd dróg. Zamiast ograniczyć się do krótszego odcinka, miasto zdecydowało o wymianie torów aż do Ronda Grzegórzeckiego. W efekcie remont potrwa nie do połowy sierpnia, jak pierwotnie planowano, lecz do końca września.

Remont ul. Grzegórzeckiej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Na swoją kolej czekają też inne lokalizacje. Jeszcze pod koniec czerwca miasto zapowiadało, że w tym roku wyremontuje kilka odcinków torowisk. Na liście, oprócz ul. Grzegórzeckiej, znalazły się też fragmenty torów na ul. Limanowskiego, Nowosądeckiej i Wielickiej oraz św. Gertrudy i Stradomskiej.
Źródło: LoveKraków.pl