
W rocznicę tragicznych wydarzeń na Wołyniu w przestrzeni publicznej powraca temat relacji polsko-ukraińskich. Pojawił się postulat, by Zielona Góra zakończyła partnerską współpracę z ukraińskim Iwano-Frankiwskiem z powodu obecnej tam symboliki związanej ze Stepanem Banderą. O komentarz w tej sprawie zapytaliśmy prezydenta Marcina Pabierowskiego.
Sprawę podnoszą przedstawiciele Konfederacji, wskazując na gloryfikację postaci odpowiedzialnych za mordy na Polakach. Prezydent Zielonej Góry tonuje jednak nastroje, podkreślając, że kluczowym celem międzynarodowym pozostaje w tym momencie obrona Ukrainy przed rosyjską agresją.
Włodarz zaznacza, że kwestie zerwania umów partnerskich wymagają oficjalnych opinii MSZ, a dialog o trudnej historii i działalności UPA powinien być prowadzony otwarcie, ale na szczeblu polityki państwowej.
Dyskusja o symbolice i partnerstwie miast przypada w szczególnym momencie. 11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. Data ta upamiętnia tzw. krwawą niedzielę z 11 lipca 1943 roku – punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej, kiedy to oddziały UPA przeprowadziły skoordynowany, atak na około 150 polskich miejscowości, mordując bezbronnych ludzi m.in. w kościołach
Źródło: wZielonej.pl