
2026-07-14, Żużel
Po latach emocji związanych z turniejami Grand Prix, które z krótkimi przerwami gościły w Gorzowie od 2011 roku, uwaga kibiców czarnego sportu w naszym województwie przenosi się na kolejną prestiżową arenę.
Z naszych ustaleń wynika, że wszystko jest już dopięte na ostatni guzik przed inauguracją cyklu Speedway Euro Championship (SEC). Już w najbliższą sobotę, 18 lipca o godzinie 18:00, to właśnie zielonogórski tor przy Wrocławskiej 69 po raz pierwszy w historii stanie się centrum europejskiego żużla. Tegoroczna edycja składa się z czterech rund, a fakt, że pierwszy akt walki o miano najlepszego zawodnika Starego Kontynentu rozstrzygnie się u nas, to ogromne wyróżnienie dla regionu. Jak udało nam się dowiedzieć za kulisami, ranga tegorocznego cyklu mocno wzrosła – potężnym partnerem i sponsorem strategicznym rozgrywek został państwowy gigant paliwowy, koncern ORLEN.
Pięciu Polaków w grze o złoto
Na torze w Zielonej Górze zobaczymy absolutną elitę dyscypliny. W gronie stałych uczestników zameldowało się aż pięciu reprezentantów Polski. Oczy lokalnych kibiców będą zwrócone przede wszystkim na Patryka Dudka . Wychowanek zielonogórskiego klubu w minionym sezonie zapisał się w historii jako pierwszy Polak, który sięgnął po złoto w erze SEC. Oprócz niego na domowym torze o punkty powalczą Maciej Janowski , Kacper Woryna oraz bracia Piotr i Przemysław Pawliccy .
CZYTAJ: Jeśli wygra następnym razem, zrobi to ponownie
Mamy też szóstego Polaka. Organizatorzy zdecydowali, że jednorazową dziką kartę na te zawody otrzyma Damian Ratajczak . To obecnie jeden z najbardziej utalentowanych i widowiskowo jeżdżących młodzieżowców w kraju, a jego występ w Zielonej Górze zapowiada się jako jedna z większych atrakcji wieczoru. Dla miejscowego juniora start z dziką kartą to przede wszystkim szansa na zebranie bezcennego doświadczenia. Ratajczak nie ma nic do stracenia, co czyni go niezwykle niebezpiecznym – brak presji może pozwolić mu na urwanie punktów liderom.
Kto z Polaków rozda karty na W69?
Zielonogórski owal to specyficzny, techniczny tor, który nie wybacza błędów, ale sprzyja widowiskowej walce na dystansie. Przyglądając się dyspozycji naszych reprezentantów i ich historycznym wynikom przy Wrocławskiej 69, wyłania się kuluarowy obraz zaciętej walki wewnątrz biało-czerwonej ekipy. Faworytem jest Patryk Dudek. „Duzers” zna ten tor jak własną kieszeń – każdą ścieżkę, geometrię i zachowanie nawierzchni w zależności od pogody. Choć presja własnych ścian bywa zdradliwa, jego gigantyczne doświadczenie z jazdy w Zielonej Górze stawia go w roli głównego kandydata do zwycięstwa.
Maciej Janowski to król technicznych torów. Wrocławianin uwielbia obiekty wymagające nienagannej techniki i świetnego startu. W Zielonej Górze wielokrotnie notował znakomite występy w rozgrywkach ligowych. Jeśli „Magic” trafi z ustawieniami motocykli, jego płynna jazda po szerokiej może okazać się kluczem do podium. Z kolei bracia Pawliccy to zawodnicy, którzy na torze nigdy nie odpuszczają. Piotr słynie z widowiskowych szarż, a Zielona Góra pozwala na napędzanie się pod samą bandą. Z kolei Przemysław potrafi doskonale rozegrać pierwszy łuk, a ponadto zielonogórski tor to jego obecnie domowy owal. Czarnym koniem może być Kacper Woryna. Zawodnik z Rybnika miewał na W69 mecze genialne, ale i słabsze. Woryna dysponuje jednak ogromną ambicją, a cykl SEC traktuje niezwykle prestiżowo. Jeżeli zdoła utrzymać powtarzalność na starcie, ma ogromne szanse na awans do ścisłego finału.
Światowe gwiazdy, „młode wilki” i nagłe roszady
Zagraniczna obsada gwarantuje ściganie na najwyższym poziomie, ale w ostatniej chwili doszło do wymuszonych zmian na liście startowej. W zawodach z powodu zawieszenia przez rodzimą federację nie wystartuje Duńczyk Rasmus Jensen , którego zastąpi aktualny indywidualny mistrz Szwecji, Kim Nilsson . Kontuzja obojczyka wykluczyła też młodzieżowego rezerwowego Kacpra Manię , w miejsce którego wskoczył Paweł Sitek .
Największe zagrożenie dla Polaków stanowić będzie jednak zgrana, duńsko-łotewska koalicja mistrzów: trzykrotny triumfator cyklu z lata 2019, 2021 i 2023 Mikkel Michelsen , dwukrotny mistrz Europy z 2018 i 2022 roku Leon Madsen oraz niezwykle szybki i nieprzewidywalny mistrz Europy z 2024 roku Andrzej Lebiediew . Nie zapominamy również o przezywający drugą młodość Michaelu Jepsenie Jensenie .
Obok weteranów kibice zobaczą „młode wilki” światowego żużla. Wśród nich wystartuje Nazar Parnicki – aktualny indywidualny mistrz świata juniorów, a także Mathias Pollestad – Norweg okrzyknięty nad fiordami największym talentem od dekady, na co dzień zbierający świetne recenzje w barwach Gezet Stali Gorzów. Po lubuskiej inauguracji żużlowcy udadzą się do niemieckiego Güstrow, następnie odwiedzą Rzeszów, a finał zaplanowano w czeskich Pardubicach.
ORLEN wchodzi do gry z mocnym przesłaniem
Wejście koncernu ORLEN w rolę sponsora strategicznego to krok, który mocno zmienia pozycję marketingową mistrzostw. Firma, która w swoim portfolio sponsorskim posiada takie ikony jak Bartosz Zmarzlik , Robert Kubica czy Kajetan Kajetanowicz , zamierza mocno zaznaczyć swoją obecność podczas turniejów.
Praktyczny poradnik kibica
Inauguracja cyklu przyciągnie na trybuny tysiące fanów czarnego sportu. Aby ułatwić sobie pobyt na stadionie i uniknąć kolejek, warto zapoznać się z kluczowymi informacjami organizacyjnymi:
Bilety: Sprzedaż wejściówek odbywa się drogą elektroniczną. Najlepiej zakupić je z wyprzedzeniem przez Portal Abilet.pl, aby zagwarantować sobie najlepsze miejsca na trybunach.
Dojazd na stadion: Ze względu na duże zainteresowanie wydarzeniem i ograniczenia parkingowe wokół obiektu, rekomendujemy skorzystanie z transportu zbiorowego. Lokalne linie autobusowe w dniu zawodów będą kursować ze zwiększoną częstotliwością.
Wcześniejsze przybycie: Bramy stadionu zostaną otwarte na kilka godzin przed pierwszym biegiem. Warto pojawić się na miejscu wcześniej, aby bez pośpiechu przejść kontrolę bezpieczeństwa i zająć swoje krzesełko.
Strefa kibica: Przed turniejem wokół stadionu funkcjonować będzie specjalna strefa partnerów i sponsora strategicznego ORLEN, gdzie zaplanowano liczne atrakcje, konkursy z nagrodami oraz działania edukacyjne związane z bezpieczną jazdą.
RB
Fot. Materiały prasowe SEC
Robert Borowy
Wielkie żużlowe święto wraca do Lubuskiego
Wielkie żużlowe święto wraca do Lubuskiego
Po latach emocji związanych z turniejami Grand Prix, które z krótkimi przerwami gościły w Gorzowie od 2011 roku, uwaga kibiców czarnego sportu w naszym województwie przenosi się na kolejną prestiżową arenę.
echogorzowa.pl
Wydawca: Metalplast-Meblopol Zofia Wiernicka Redaktor Naczelny: Robert Borowy
Źródło: Echo Gorzowa