
Świetnie, otwierający etap mamy zaakceptowany i zablokowany w strukturze. Przechodzimy do kolejnego kroku, czyli napisania pierwszego akapitu rozwinięcia z cytatem czytelnika . Wprowadzamy w nim bezpośrednią relację z miejsca zdarzenia, precyzyjnie opisując, co stało się na ulicy Warzywnej. Oto pr
fot. czytelnik Michał
Kolejna awaria taboru Polregio w regionie. W środowy poranek, 15 lipca 2026 roku, pociąg relacji Krzyż - Gorzów - Kostrzyn zepsuł się zaledwie kilkadziesiąt metrów po ruszeniu ze stacji Gorzów Wielkopolski Wieprzyce. Skład zatrzymał się bezpośrednio na przejeździe kolejowym przy ulicy Warzywnej, co wywołało poważne utrudnienia dla kierowców i pasażerów. Awaria pociągu wywołała natychmiastowy efekt domina, doprowadzając do odwołania kolejnych połączeń na trasie do stacji Krzyż.
Świetnie, otwierający etap mamy zaakceptowany i zablokowany w strukturze.
Przechodzimy do kolejnego kroku, czyli napisania pierwszego akapitu rozwinięcia z cytatem czytelnika. Wprowadzamy w nim bezpośrednią relację z miejsca zdarzenia, precyzyjnie opisując, co stało się na ulicy Warzywnej.
Oto propozycja pierwszego akapitu rozwinięcia:
Zgłoszenie o awarii otrzymaliśmy od naszego czytelnika, który podróżował porannym składem. Pociąg Polregio wyjechał w kierunku Kostrzyna nad Odrą o godz. 9.56 ze stacji Gorzów Wielkopolski, jednak jego podróż zakończyła się błyskawicznie. Już po trzech minutach skład ruszył ze stacji Gorzów Wielkopolski Wieprzyce i niemal natychmiast odmówił posłuszeństwa.
- Popsuł się nasz szynobus. Stanął na przejeździe kolejowym na Warzywnej, dosłownie 50 metrów po ruszeniu ze stacji. Polregio nie przestaje mnie zaskakiwać - podkreśla czytelnik Michał.
Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Awaria taboru sprawiła, że pociąg zablokował przejazd kolejowy na ulicy Warzywnej, zmuszając kierowców do szukania objazdów i wywołując spore zamieszanie w tej części miasta. Pasażerowie musieli opuścić zepsuty pojazd, a kolejarze podjęli decyzję o całkowitym odwołaniu tego połączenia na odcinku do stacji Kostrzyn.
Usterka jednego pojazdu błyskawicznie przełożyła się na paraliż kolejny połączeń w regionie. Przewoźnik Polregio musiał pilnie zweryfikować rozkład jazdy, co uderzyło w pasażerów podróżujących w kierunku Gorzowa a później Krzyża. Z powodu braku sprawnego taboru odwołany został pociąg nr 88350 relacji Kostrzyn - Krzyż, który miał wyruszyć w trasę o godz. 10.30. Skład nie wyjechał na całej swojej trasie.
To jednak nie był koniec problemów dla podróżnych. Kolejne npojawiły się już po chwili, gdyż z tego samego powodu odwołano pociąg nr 80397 zaplanowany na godz. 13.27 na trasie z Krzyża do Kostrzyna. Na tym odcinku przewoźnik zdecydował o wprowadzeniu awaryjnego rozwiązania dla pasażerów. Na trasie między Krzyżem a Kostrzynem uruchomiona została zastępcza komunikacja autobusowa.
Źródło: Gorzowianin.com