RAK
    Szok w świecie żużla! Trzykrotny mistrz świata kończy karierę

    Szok w świecie żużla! Trzykrotny mistrz świata kończy karierę

    2419 odsłon
    Szok w świecie żużla! Trzykrotny mistrz świata kończy karierę

    2026-07-11, Żużel

    Żużel stracił jedną ze swoich najbardziej barwnych ikon ostatnich kilkunastu lat.

    Tai Woffinden , trzykrotny indywidualny mistrz świata, oficjalnie ogłosił zakończenie profesjonalnej kariery. Brytyjczyk, znany z bezkompromisowego stylu, podjął tę bolesną decyzję po kolejnym urazie, który ostatecznie złamał opór jego ciała.

    Dla kibiców to koniec epoki. Odszedł zawodnik, który zmienił postrzeganie speedwaya.

    Ciało powiedziało „pas”

    Sobotni poranek zaczął się od standardowych, choć ponurych wieści ze szpitala. Reprezentujący w polskiej lidze barwy Moonfin Magnus Ostrów zawodnik poinformował o skomplikowanym urazie barku. Oderwane ścięgno i fragment kości oznaczały natychmiastową operację. Kilka godzin później nadeszło jednak uderzenie, którego nikt się nie spodziewał. Brytyjczyk opublikował w mediach społecznościowych pełne łez nagranie.

    • Po kolejnych badaniach w szpitalu dowiedziałem się, że po moim ostatnim wypadku w Polsce potrzebuję następnej operacji. Po wielu przemyśleniach doszedłem do wniosku, że nadszedł czas, aby wycofać się z profesjonalnej jazdy na żużlu. Jak mam być szczery, to nie była łatwa decyzja. Przez wiele lat żużel nie był po prostu tym, co robię – był ogromną częścią tego, kim jestem jako człowiek. Kiedy patrzę wstecz, widzę pięć tytułów mistrza świata (trzy indywidualne, dwa drużynowe), zwycięstwa w turniejach Grand Prix, krajowe tytuły i mistrzostwa ligowe. Ważniejsze od trofeów byli jednak ludzie, przyjaźnie, śmiech, trudne dni, momenty, które mnie testowały, i chwile, które przypominały mi dokładnie, dlaczego zakochałem się w tym sporcie – dodał.

    Ta decyzja dojrzewała w nim od dłuższego czasu. Choć fani liczyli, że 35-latek zdoła jeszcze raz oszukać przeznaczenie, czarna seria wypadków okazała się silniejsza. Prawdziwym początkiem końca był koszmarny upadek w Gorzowie Wielkopolskim podczas turnieju Grand Prix w czerwcu 2024 roku. Skomplikowane złamanie łokcia na stadionie im. Edwarda Jancarza na zawsze odebrało mu tę dawną pewność siebie na motocyklu.

    Trzy korony

    Woffinden zostawia za sobą gigantyczne dziedzictwo. Trzy tytuły indywidualnego mistrza świata (2013, 2015, 2018) dały mu status najbardziej utytułowanego Brytyjczyka w historii cyklu. W Polsce przez ponad dekadę był sercem Betard Sparty Wrocław, z którą sięgał po złoto Drużynowych Mistrzostw Polski.

    Nowy set, nowe życie

    W swoim pożegnaniu „Tajski” nie mówił o medalach. Dziękował mechanikom, sponsorom, kibicom i żonie Faye. Pokazał, że potrafi zejść ze sceny na własnych warunkach, zanim brutalny sport zrobiłby to za niego. Ryk silnika zamienia teraz na basowe dropy za konsoletą. I choć na owalach będzie go brakować, jedno jest pewne – ten buntownik odchodzi jako człowiek absolutnie spełniony.

    (red.)

    Robert Borowy

    Szok w świecie żużla! Trzykrotny mistrz świata kończy karierę

    Szok w świecie żużla! Trzykrotny mistrz świata kończy karierę

    Żużel stracił jedną ze swoich najbardziej barwnych ikon ostatnich kilkunastu lat.

    echogorzowa.pl

    Wydawca: Metalplast-Meblopol Zofia Wiernicka Redaktor Naczelny: Robert Borowy


    Źródło: Echo Gorzowa

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?