Ostry, ośmiostronicowy list Stanisława Bieńkowskiego wywołał poruszenie na linii Stelmet – Urząd Miasta. Wiceprezydent Marek Kamiński tonuje nastroje, apelując o rzeczowy dialog poza mediami. Nieporozumienia prawdopodobnie dotyczą wykupu akcji ZKŻ.
Po wcześniejszych zarzutach prezydenta Pabierowskiego o niedotrzymanie ustaleń, sponsor zareagował pismem, które Kamiński ocenia jako „nadwyraz emocjonalne”. Zaznacza jednak, że miasto nie zamierza „chować się do kąta”.
„To porozumienie w niczym nie było nigdy podważane i złamane” – zapewnia wiceprezydent, dążąc do szybkiego wygaszenia sporu. Magistrat deklaruje wolę współpracy, bo Falubaz to wizerunkowy fundament Zielonej Góry. Kluczem są finanse, środki ze sprzedaży akcji mają wesprzeć młodzież oraz budowę minitoru.
Więcej o tej sprawie w ostatniej piątkowej Rozmowie na 96FM.
Źródło: wZielonej.pl