
Podczas tymczasowej kontroli granicznej w Słubicach funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 23-letniego obywatela Niemiec, który przewoził w dostawczym Oplu aż 41 rowerów różnych marek. Jak się okazało, część jednośladów figurowała w bazach jako skradziona na terenie Niemiec. 41 rowerów w dostawczym Oplu Do zatrzymania doszło 20 lipca podczas kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w

Skradzione rowery odzyskane w Słubicach
Podczas tymczasowej kontroli granicznej w Słubicach funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 23-letniego obywatela Niemiec, który przewoził w dostawczym Oplu aż 41 rowerów różnych marek. Jak się okazało, część jednośladów figurowała w bazach jako skradziona na terenie Niemiec.
Do zatrzymania doszło 20 lipca podczas kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Słubicach. Kierujący dostawczym Oplem 23-letni obywatel Niemiec tłumaczył, że przewozi rowery do Polski, gdzie mają zostać poddane serwisowi.
Wyjaśnienia mężczyzny wzbudziły jednak wątpliwości strażników granicznych, którzy postanowili dokładnie sprawdzić przewożony ładunek.

Po weryfikacji numerów rowerów w dostępnych bazach danych okazało się, że część z nich została wcześniej skradziona na terenie Niemiec.
Mężczyzna został zatrzymany, a następnie przekazany policjantom ze Słubic. Prokurator przedstawił mu zarzut paserstwa.

Łączna wartość odzyskanych jednośladów została oszacowana na blisko 170 tysięcy złotych.
Śledczy wyjaśniają obecnie pochodzenie wszystkich 41 rowerów i sprawdzają, czy również pozostałe jednoślady mogły pochodzić z przestępstwa.
Za paserstwo 23-letniemu obywatelowi Niemiec grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też: 2300 cudzoziemców z decyzją o opuszczeniu Polski