
Foto: ZM Spis Treści
Procedura zaczyna się od prostej fiszki – dokumentu na niecałe dwie strony, którego wypełnienie zajmuje ok. 1 godziny. Projekty schronowe i systemy ostrzegania opiniuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (odpowiedź do tygodnia) … Foto: ZM Niemal co druga lubuska gmina będzie mogła nie tylko pożyczyć pieniądze na zero procent, ale też liczyć na umorzenie części długu. W czwartek, 9 lipca 2026 roku, w Zielonej Górze przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego tłumaczyli samorządowcom, jak sięgnąć po środki z wartego 23 miliardy złotych Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności.
Skalę tych pieniędzy najlepiej pokazuje porównanie, które przytoczył wojewoda lubuski Marek Cebula . Na zadania z ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej województwo lubuskie ma w 2026 roku do dyspozycji 127 mln zł, rok wcześniej było to 119 mln zł. Fundusz, o którym rozmawiano w Zielonej Górze, to 23 mld zł w skali kraju, a pierwsze wnioski już do banku wpłynęły.
„Tak taniego pieniądza na rynku nie ma”
– „To będą takie raty zero procent, i to nie w sklepie z AGD, tylko w Banku Gospodarstwa Krajowego” – przekonywał wojewoda Marek Cebula . Przypomniał, że bezpieczeństwo to nie tylko zagrożenie militarne za wschodnią granicą, ale i kryzysy, które region już przerabiał: pandemia, katastrofa na Odrze, powódź z 2024 roku czy niedawna wichura przy drodze krajowej numer 22, po której, jak szacują leśnicy, na ziemi leży ok. 70 tys. metrów sześciennych drewna.
Warsztaty BGK w Zielonej Górze poświęcone pożyczkom na ochronę ludności i cyberbezpieczeństwo z KPO. Na zdjęciu przemawia Marek Cebula, wojewoda lubuski.Fot.: Marek Pych / Lubuskie.pl Jak podkreślał w rozmowach kuluarowych wicemarszałek województwa lubuskiego Hubert Harasimowicz :
Fundusze na ochronę ludności cywilnej mają realny wpływ na codzienne życie mieszkańców. Czasy mamy, jakie mamy. Musimy szkolić obywateli, szczególnie młodzież, rozwijać wszystkie obszary związane z obronnością, a także zaopatrywać się w sprzęt niezbędny na wypadek zagrożenia, do którego, oby, nigdy nie doszło.
Wagę programu akcentuje też strona rządowa. – „Uruchamiamy blisko 23 mld zł na przedsięwzięcia, które będą wzmacniać bezpieczeństwo państwa, a jednocześnie pobudzać aktywność inwestycyjną samorządów i przedsiębiorstw” – mówi Andrzej Domański , minister finansów i gospodarki, cytowany przez PAP.
Od schronów po wojskowy tabor
Katalog dla sektora komunalnego obejmuje pięć obszarów:
budowę, modernizację i remonty obiektów zbiorowej ochrony ludności, systemy wykrywania, ostrzegania i alarmowania, drogi i mosty dostosowane do wymogów mobilności wojskowej (nowe drogi do 20 kilometrów), projekty z zakresu cyberbezpieczeństwa, zakup lub remont taboru na potrzeby wojskowej logistyki.
Dla samorządów i spółek komunalnych przeznaczono w sumie 11,2 mld zł, z czego w pierwszym naborze, uruchomionym 6 lipca 2026 roku – 5,6 mld zł.
Zero procent, a część można umorzyć
Lista uprawnionych samorządów jest dostępna na stronie banku. – KLIK (PDF) Pożyczka dla samorządu może wynieść od 2 do 500 mln zł i pokryć do 100 proc. kosztów netto inwestycji. Okres spłaty sięga nawet 20 lat, z karencją do roku po zakończeniu przedsięwzięcia i harmonogramem rat dopasowanym do możliwości budżetu samorządu. Oprocentowanie to zero procent dla samorządów i jeden procent dla spółek komunalnych. Bank nie pobiera żadnych opłat ani prowizji. Co ważne, w jednym wniosku można połączyć kilka zadań, na przykład schron, drogę i projekt cyberbezpieczeństwa.
Jest jeszcze wisienka na torcie: umorzenie części kapitału. Jak wyliczał Michał Kopeć, dyrektor Departamentu Programów Europejskich BGK, w Lubuskiem na tę preferencję załapie się 48 proc. gmin, 83 proc. powiatów i oba miasta na prawach powiatu. Lista uprawnionych samorządów jest dostępna na stronie banku . Samorządy z terenów przygranicznych mogą dodatkowo liczyć na 25-procentowe umorzenie przy drogowych projektach podwójnego zastosowania, opiniowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
Fiszka na dwie strony i decyzja w tydzień
Procedura zaczyna się od prostej fiszki – dokumentu na niecałe dwie strony, którego wypełnienie zajmuje ok. 1 godziny. Projekty schronowe i systemy ostrzegania opiniuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (odpowiedź do tygodnia), a infrastrukturę drogową – Ministerstwo Obrony Narodowej (do dwóch tygodni). Nabór jest ciągły i trwa do wyczerpania środków. Nie ma punktacji ani konkursu.
Wnioski oceniane są na bieżąco, a od złożenia dokumentów do podpisania umowy może minąć zaledwie półtora miesiąca. Dokumenty składa się elektronicznie do lubuskiego regionu BGK.
Ważne zastrzeżenie: finansować można wyłącznie inwestycje, które nie ruszyły przed złożeniem wniosku. A realizacja? Może potrwać nawet do końca 2036 roku.
Druga noga funduszu
Fundusz ma też część kapitałową, wartą ok. 7 mld zł. Jak tłumaczyła Katarzyna Rożyńska-Daniluk, dyrektor do spraw bankowości regionalnej BGK, powołana do tego spółka Chrobry będzie inwestować w firmy rozwijające strategiczne technologie poprzez wejścia kapitałowe lub spółki joint venture.
Zainteresowanie jest spore. Pierwszych 10 wniosków wpłynęło do banku w ciągu kilku dni od uruchomienia naboru. A doświadczenie z poprzednich instrumentów pożyczkowych pokazuje, że takie środki wyczerpują się szybko.
Oprócz wojewody Marka Cebuli i wicemarszałka Huberta Harasimowicza w zielonogórskim spotkaniu uczestniczyli m.in. wiceprezydent Gorzowa Wielkopolskiego Izabela Piotrowicz , zastępca prezydenta Zielonej Góry Marek Kamiński , starosta gorzowski Krzysztof Karwatowicz , starosta krośnieńska Anna Januszkiewicz , starosta zielonogórski Tadeusz Pająk , burmistrz Bytomia Odrzańskiego Jacek Sauter czy radny województwa lubuskiego Tomasz Gierczak .
Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności jest finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, a jego część pożyczkową obsługuje Bank Gospodarstwa Krajowego. Więcej informacji o pożyczce z Funduszu Bezpieczeństwa i Odporności można przeczytać na stronie internetowej BGK.
Źródło informacji: Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego