Schorowany i lękliwy kot wydostał się przez siatkę i zaginął. Widziałeś go, zadzwoń
W poniedziałek, 20 lipca zaginął adoptowany rok temu z zielonogórskiego schroniska kot. Nazywa się Kojpapi, a w zdrobnieniu Kojpi. Właściciele proszą, aby kota nie łapać, ze względu na jego lękliwość, tylko dzwonić do schroniska - 577 466 576 lub do właścicieli - 517 575 712.
Wyrył małą dziurę w siatce i uciekł z parteru budynku. Ostatni raz był widziany na ul. Waszczyka w Zielonej Górze. Podejrzewamy, że dalej jest w tych okolicach, lecz z uwagi na lękowość ukrył się gdzieś - opisuje pani Marta. Właścicielka umieściła pod blokiem jego ukochane legowisko i jedzenie. Możliwe, że się gdzieś schował.
Przekopałam wszystkie zakamarki na osiedlu jednak może jest za jasno albo wszedł do jakiejś piwnicy, gdzie mnie jeszcze nie było. Kojpi jest nocnym markiem - dodaje Zielonogórzanka. Kojpi jest zaszczepiony, zachipowany i wykastrowany. Właściciele oferują zapłatę za znalezienie kota.
Źródło: Zielona Góra Nasze Miasto