
To był wyjątkowo intensywna sobota dla zawodników Lechii Zielona Góra. Zielonogórzanie w ciągu zaledwie kilkunastu godzin rozegrali dwa ostatnie mecze sparingowe przed startem nowego sezonu.
Najpierw sprawili sporą niespodziankę, pokonując na wyjeździe Wartą Poznań 2:1, by wieczorem przed własną publicznością ulec rezerwom Miedzi Legnica 0:2. Był to ostateczny sprawdzian formy przed upragnioną inauguracją II ligi.
Sztab szkoleniowy zielonogórskiego beniaminka zdecydował się na rozegranie dwóch meczów jednego dnia, aby dać szansę gry w pełnym wymiarze czasowym jak najszerszej grupie zawodników.
Sobotnie zmagania rozpoczęły się od mocnego uderzenia w stolicy Wielkopolski. Lechia zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, ogrywając wyżej notowaną Wartę Poznań 2:1 na jej terenie. Wynik ten wlał sporo optymizmu w serca kibiców. Wieczorem przyszedł jednak czas na weryfikację zaplecza i przetestowanie kolejnych wariantów taktycznych. W Zielonej Górze gospodarze musieli uznać wyższość drugiego zespołu Miedzi Legnica, przegrywając 0:2.
Teraz przed drużyną ostatnie szlify na treningach. Czasu na wyciągnięcie wniosków z weekendowych dwumeczów nie ma zbyt wiele – już w najbliższą sobotę Lechia oficjalnie zadebiutuje jako beniaminek na drugoligowych boiskach, podejmując w meczu inauguracyjnym ekipę Rekordu Bielsko-Biała.
Doceniasz nasze sportowe relacje? Postaw nam kawę! ☕ To dla nas ogromna motywacja do dalszego śledzenia lokalnych boisk i informowania o wynikach naszych drużyn.
Dziękujemy, że kibicujesz razem z nami!
Postaw kawę za:
Źródło: wZielonej.pl