
Rosjanie znowu testują nasze możliwości, para dyżurna polskich myśliwców przechwyciła dwa rosyjskie Su-30 nad Bałtykiem, po zakończeniu operacji piloci przechwycili rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 – przekazał w czwartek (16 lipca) wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. O kolejnym przechwyceniu rosyjskich samolotów – po analogicznych wydarzeniach we wtorek i w środę – poinformował we wpisie na X szef MON.
Rosjanie znowu testują możliwości naszych systemów OP. Para dyżurna polskich myśliwców z Malborka dokonała przechwycenia dwóch rosyjskich Su-30 nad Bałtykiem
– przekazał. Dalsza część tekstu pod wpisem
Rosjanie znowu testują możliwości naszych systemów OP. Para dyżurna polskich myśliwców z Malborka dokonała przechwycenia dwóch rosyjskich Su-30 nad Bałtykiem. Po zakończeniu tej operacji nasze załogi przekierowano na dodatkowe przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego… — Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) July 16, 2026
Jak dodał, po zakończeniu tej operacji piloci zostali przekierowani „na dodatkowe przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20, 30 km na północ od Jastrzębiej Góry”.
Po zakończeniu naszej eskorty, rosyjski samolot zostały przejęte przez samoloty szwedzkie. W obu przypadkach nie stwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej
– poinformował szef MON. Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem