
FOT. Policja Zielona Góra 39-latek miał od początku lipca włamywać się do piwnic na jednym z zielonogórskich osiedli. Ukradł między innymi elektronarzędzia, meble, tekstylia, torby, plecaki i obuwie. Straty oszacowano na 8 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji II w Zi
FOT. Policja Zielona Góra
39-latek miał od początku lipca włamywać się do piwnic na jednym z zielonogórskich osiedli. Ukradł między innymi elektronarzędzia, meble, tekstylia, torby, plecaki i obuwie. Straty oszacowano na 8 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji II w Zielonej Górze. Policjanci ustalili tożsamość podejrzanego i go zatrzymali. W toku postępowania dotarli także do drugiego mężczyzny, który miał sprzedawać przedmioty pochodzące z włamań.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 39-latek włamywał się do kilku pomieszczeń piwnicznych. Zabrał z nich różne przedmioty, w tym elektronarzędzia, meble, tekstylia, torby podróżne, plecaki oraz obuwie. Łączna wartość strat wyniosła 8 tysięcy złotych.
Policjanci ustalili również, że drugi podejrzany zajmował się sprzedażą rzeczy pochodzących z przestępstw. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów.
Za kradzież z włamaniem, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku 39-latka kara może być surowsza, ponieważ działał w warunkach recydywy.
Ta sprawa pokazuje, jak szybko pozornie drobne włamania do piwnic mogą przerodzić się w serię przestępstw i poważne straty dla wielu mieszkańców. Dla podejrzanego dodatkowym problemem będzie nie tylko liczba zarzutów, ale także wcześniejsza karalność.
na podstawie: Policja Zielona Góra.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zielona Góra). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: PortalZielonaGóra.pl