
W najbliższych latach system informacji pasażerskiej zostanie mocno doinwestowany, ale sprzęt trafi wyłącznie w pobliże newralgicznych węzłów przesiadkowych oraz na te przystanki, które cieszą się zauważalnie najwyższym zainteresowaniem wśród pasażerów. Najwięcej urządzeń
Pasażerowie gorzowskiej komunikacji miejskiej mogą liczyć na kolejne ułatwienia, ale tylko w ściśle określonych punktach miasta. System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej zostanie rozbudowany o nowe tablice LED, które pokazują rzeczywisty czas przyjazdu autobusu czy tramwaju. Urządzenia pojawią się w nowo projektowanym centrum przesiadkowym oraz wzdłuż przebudowywanych torowisk. Mieszkańcy większości gorzowskich osiedli muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ magistrat wprost przyznaje, że nie zamierza montować zaawansowanych technologicznie ekranów na każdym słupku przystankowym.
W najbliższych latach system informacji pasażerskiej zostanie mocno doinwestowany, ale sprzęt trafi wyłącznie w pobliże newralgicznych węzłów przesiadkowych oraz na te przystanki, które cieszą się zauważalnie najwyższym zainteresowaniem wśród pasażerów. Najwięcej urządzeń zyskamy za dwa lata. Zgodnie z zapowiedziami, w ramach budowy węzła przesiadkowego przy ulicy Edwarda Jancarza, w 2028 roku zostanie zainstalowanych aż 18 nowych ekranów świetlnych w ramach odrębnego zadania.
Znacznie szybciej udogodnienia dotrą do pasażerów podróżujących na trasie w kierunku osiedla Górczyn. W marcu 2027 roku planowany jest montaż 11 sztuk nowych tablic w obrębie ulicy Pomorskiej oraz Walczaka. Dodatkowo w październiku 2027 roku, podczas przebudowy torowiska tramwajowego na łuku samej ulicy Pomorskiej, drogowcy zamontują kolejne dwie tablice.
Wielu mieszkańców zastanawia się jednak, co z ich ulicami i czy w końcu przestaną stać w niepewności na osiedlowych przystankach, gdzie jedynym źródłem wiedzy o kursach pozostaje zalaminowana kartka papieru z rozkładem, którego i tak nikt nie przestrzega przy dużych korkach. Miasto odpowiada bez owijania w bawełnę.
Prawdziwy czas odjazdu, białe litery w sytuacjach awaryjnych i mapy Google

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Nowoczesne tablice to nie tylko estetyka, ale przede wszystkim obsługa danych dynamicznych. Urządzenia umożliwiają pasażerom śledzenie bieżącej lokalizacji pojazdów, ewentualnych opóźnień oraz samego faktu realizacji danego kursu.
Czas oczekiwania jest podawany zazwyczaj w minutach do odjazdu lub jako konkretna godzina kursu autobusu czy tramwaju. Zdarzają się jednak momenty, w których na tablicach widać wyłącznie rozkładowy czas bez dynamicznego odliczania. Są to wyjątki wynikające z sytuacji awaryjnych, w których z racji na powody techniczne czy brak łączności system po prostu nie ma możliwości pobrania aktualnych danych z nadajników zamontowanych w pojazdach.
Ważną rolą wyświetlaczy jest także prezentowanie komunikatów o bieżących utrudnieniach na drogach, nagłych objazdach, wprowadzonych zmianach w organizacji ruchu i niespodziewanie odwołanych kursach. Wiadomości te pojawiają się w dolnym wierszu ekranu i zapisywane są zawsze z użyciem białej czcionki. Czas publikacji takiego ogłoszenia jest bezpośrednio uzależniony od momentu, w którym urząd miasta lub operator sieci, czyli Miejski Zakład Komunikacji, otrzyma i zweryfikuje informację.
Władze Gorzowa patrzą jednak w przyszłość i zapowiadają wprowadzenie całkowicie nowych integracji cyfrowych. Funkcjonowanie dynamicznych danych ma w niedługim czasie docelowo pozwolić na udostępnienie rozkładów jazdy wraz z rzeczywistymi, bieżącymi czasami odjazdów bezpośrednio w aplikacji Google Maps. Co więcej, w zintegrowany system mają zostać włączeni przewoźnicy zewnętrzni obsługujący okoliczne wsie i miasteczka. W planach jest podpięcie do gorzowskich tablic przejazdów oferowanych między innymi przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Gorzowie Wielkopolskim Sp. z o.o., Argos Sp. z o.o. oraz PaanBus.
Zgodnie z historycznym harmonogramem początkowego etapu, obejmującego aż 23 lokalizacje w granicach miasta, monitory znalazły swoje stałe miejsce na licznych przystankach autobusowych zlokalizowanych na ulicy Jagiełły oraz przy AWF w obu kierunkach jazdy. Ekrany trafiły też na przystanki w kierunku Śródmieścia, usytuowane przy rondzie Myśliborskim, rondzie Szczecińskim, na ulicy Fredry i Sienkiewicza. W drodze prowadzącej prosto do centrum miasta sprzęt postawiono na Fabrycznej, Towarowej, Kwiatowej, GLS, galerii Manhattan oraz na przystanku Kombatantów. Pojedyncze wyświetlacze zamocowano z kolei przy dawnym Pegazie i przy hotelu Mieszko na Krzywoustego.
Dla pasażerów tramwajów ułatwienia pojawiły się między innymi kierując się w stronę centrum na osiedlu Słonecznym, Placu Słonecznym, na pętli Wieprzyce, na Pomorskiej, Piaskach i pod Szpitalem Psychiatrycznym, a także w obu relacjach przy Zakładzie Energetycznym, na Katedrze oraz na Placu Staromiejskim obok pomnika Herberta.
Źródło: Gorzowianin.com