
2026-07-06, Czy warto nad Wartą? Dni Gorzowa vel Gorzowa Wuelkape za nami. Ostatni imprezowicze dochodzą do siebie, popijając wodę po ogórkach. Na portalach społecznościowych pojawiły się odosobnione opinie ortodoksyjnych miłośników wielkopolskości naszego miasta, że to niesprawiedliwe strzelać sz
2026-07-06, Czy warto nad Wartą?
Dni Gorzowa vel Gorzowa Wuelkape za nami. Ostatni imprezowicze dochodzą do siebie, popijając wodę po ogórkach.
Na portalach społecznościowych pojawiły się odosobnione opinie ortodoksyjnych miłośników wielkopolskości naszego miasta, że to niesprawiedliwe strzelać szampanem 2 lipca – kiedy to nadano prawa miejskie Landsbergowi, zaś 30 czerwca nie fetować choćby oranżadą z Biedronki. Nie godzi się!
Dla nieorientowanych w temacie: 30 czerwca 1946 roku przykleił się do nazwy naszego miasta umiłowany przez niektórych rzep „wuelkape”. Nasuwa się pytanie, jak traktować okres pomiędzy 30 stycznia 1945 a 30 czerwca 1946 roku, czyli faktyczne początki Gorzowa sauté? Schować wstydliwie do kąta? Czyżby bez wielkopolskiej okrasy były zbyt suche do strawienia? Jak pyry bez gzika?
CZYTAJ: Kolejne urodziny Gorzowa odbędą się już za rok
Wróćmy jednak do wątku celebry faktycznych urodzin miasta, nie zaś okrojonej historii, czyli nakładki 1945+. Pardon! 1946. W czterdziestym piątym był Gorzów. Pomijamy...
W miniony weekend Park Górczyński przyciągnął licznych mieszkańców naszego miasta. Nawet kapryśna w tym roku pogoda pokazała łaskawsze oblicze. Miejscówka moim zdaniem sprawdziła się. Skomunikowanie z resztą miasta dobre. Odetchnęli również mieszkańcy bloków usytuowanych wokół katedry.
W repertuarze dla każdego znalazło się coś dobrego. Na mainstreamową potupajkę dla ludu kołyszącego się przy zimnym piwie – jak znalazł. Dziksze harce zapewnia scena po drugiej stronie Warty. Tu zaś w miarę z kulturą. Z akcentem na „w miarę”, przy dużym mrugnięciu oka.
Czego życzyć miastu na urodziny? Może dobrego gospodarza z prawdziwego zdarzenia? Autentycznie zaangażowanych dla wspólnego dobra radnych, nie zaś tłustych kotów tkwiących w radzie przez zasiedzenie? Powiewu świeżości, którego Gorzów potrzebuje jak Sahara deszczu? Z tym pytaniem drogich czytelników pozostawiam…
Robert Trębowicz
Robert Borowy
Nawet kapryśna pogoda pokazała łaskawsze oblicze
Nawet kapryśna pogoda pokazała łaskawsze oblicze
Dni Gorzowa vel Gorzowa Wuelkape za nami. Ostatni imprezowicze dochodzą do siebie, popijając wodę po ogórkach.
echogorzowa.pl
Wydawca: Metalplast-Meblopol Zofia Wiernicka Redaktor Naczelny: Robert Borowy
Źródło: Echo Gorzowa