Na stadionie w Zielonej Górze znów zawarczały motocykle. Wszystko dlatego, że we wtorek odbyła się 9. runda U24 Ekstraligi. Zakończyła się ona triumfem Wrocławian, którzy zdobyli 34 punkty. Drugie miejsce zajęła Unia Leszno z dorobkiem 27 “oczek”, trzecie Klub Sportowy Toruń z 24 punktami, a dwa punkty mniej zgromadził Falubaz.
Gospodarze wystąpili w składzie: Oskar Hurysz 11+1 (2*,3,3,3,-), William Cairns 7+1 (3,2*,1,1), Kacper Witrykus 0 (W,O,D,-), Rafał Sękowski 4 (1,1,1,-,1) i Bartosz Rudolf 0 (U,0,0).
Inauguracja zawodów należała do Zielonogórzan, a konkretnie do Williama Cairnsa i Oskara Hurysza, którzy pokonali zarówno Emila Koniecznego, jak i Filipa Gano. W biegu nr 4 na tor upadł Kacper Witrykus, jednak na szczęście, młody żużlowiec Falubazu wrócił do parku maszyn o własnych silnych. Został jednak wykluczony z powtórki. Tę wygrał Marcel Kowolik przed drugim ze Spartan, Andersem Rowe. Trzeci był Rafał Sękowski.
W 6. biegu ponownie zwyciężył Falubaz. Pierwszy do mety dojechał Oskar Hurysz, a drugi był William Cairns, który na trasie uporał się z Mikołajem Duchińskim. Co może być małym zaskoczeniem, ostatni był Antoni Kawczyński. W 8. gonitwie również doszło do starcia zielonogórsko-toruńskiego. Tym razem lepsi okazali się ci drudzy, którzy za sprawą pary Heiselberg-Heleniak odnieśli przekonujący triumf nad duetem Sękowski-Witrykus.
W 10. biegu mieliśmy mnóstwo emocji i rzecz jasna mijanek. Po starcie prowadzenie objął Francis Gusts, którego najpierw minął Hurysz, a po chwili Cairns. Ostatecznie, Łotysz odbił drugą pozycję z rąk Brytyjczyka. Na zakończenie trzeciej serii startów znów doszło do rywalizacji Falubazu z Unią. Tym razem gospodarzy zawodów reprezentowali wychowankowie-Sękowski i Witrykus, jednak nie zdołali oni pokonać Rushena i Kostery, dzięki czemu Leszczynianie wygrali podwójnie.
W 13. biegu doszło do zmiany. Rafała Sękowskiego zastąpił Bartosz Rudolf, który zanotował upadek, jadąc na ostatnim miejscu. Umiejętności ofensywne zaprezentował z kolei drugi z żużlowców Falubazu, Oskar Hurysz, wyprzedzając swojego rywala. Chwilę później, para Gusts-Kowolik pokonała Cairnsa i Rudolfa, który tym razem zastąpił Witrykusa. Na zakończenie zmagań ponownie doszło do rywalizacji Falubazu i Unii. Wygrali ją przedstawiciele beniaminka PGE Ekstraligi. Pierwszy był Cooper Rushen, drugi Emil Konieczny, trzeci Rafał Sękowski, a czwarty Bartosz Rudolf.
Wtorkowe zmagania podsumował lider Falubazu, Oskar Hurysz, który będzie rezerwowym w trakcie sobotnich Indywidualnych Mistrzostw Europy, rozegranych w Zielonej Górze. Jaki plan na te zawody ma Oskar? Oddajmy głos juniorowi zielonogórskiego zespołu.
Na lepszy rezultat liczył inny zawodnik Falubazu, Rafał Sękowski.
Humor nie opuszczał żużlowca WTS-u Sparty, Marcela Kowolika. To jednak nie może specjalnie dziwić, a to dlatego, że zdobył on płatny komplet.
Mamy również wypowiedź Emila Koniecznego 8+1 (1,1,1,3,2*) z Unii Leszno.
Zawody ocenia Jan Heleniak 6+2 (W,2*,2*,2) z toruńskiego klubu. Junior mistrza Polski odniósł się także do swojego wykluczenia.
Już za tydzień, 21 sierpnia Falubaz pojedzie do Torunia, gdzie powalczy o kolejne punkty w U24 Ekstralidze. Początek zmagań na Motoarenie o 17:00.
Doceniasz nasze sportowe relacje? Postaw nam kawę! ☕ To dla nas ogromna motywacja do dalszego śledzenia lokalnych boisk i informowania o wynikach naszych drużyn.
Dziękujemy, że kibicujesz razem z nami!
Postaw kawę za:
Źródło: wZielonej.pl